Potrzebuje pilnie porady jakiegoś guru w sprawie skóry na nogach ostatnio zauważyłam że tworza mi sie tzw pajączki ; pękaja mi naczynka i nieładnie to wygląda a w dodatki pojawił mi sie dość widoczny żylak na stopie jak narazie potrafie go ukryć ale co jeśli będe miała ich więcej? Może ktoś z was ma podobny problem i pomogło by mu także taka porada na temat jak uniknąć żylaków i pękania naczynek na nogach !!!!
Najlepiej jakbys codziennie lezala z nogami do gory opartymi o sciane, to pomoze przeplywac krwi i nie beda wychodzic kolejne.
Wiem, ze na to tez sa tabletki i kremy.
dużo także dają kąpiele z natryskiem raz zimnej raz ciepłej wody... oczywiste, że rezultatów nie będziesz widzieć po 3 razach.
Musisz spędzać mniej czasu na chodzeniu... lub ciągłym siedzeniu. A jeśli już siedzisz to z nóżkami w górze
Nie wskazane także jest siedzenie z nogą podkuloną pod dupę To też źle wpływa na nóżki
Musisz zadbać o siebie teraz, by później nie mieć z tym problemów.
A najlepiej to przejdź się do lekarza rodzinnego on Cię przekieruje dalej. Być może, że nawet nie będzie takiej potrzeby... chodzić po innych lekarzach.
siweksik28 Użytkowniczka
Dołączyła: 10 Mar 2009 Posty: 35 Skąd: wrocław
Wysłany: 2009-07-10, 15:24
RUTINACEA DOUSTNIE, NOGI DO GÓRY, NIE NOSIĆ ZBYT OBCISŁYCH RZECZY, A TE NACZYNKA KTÓRE JUŻ SĄ ZAMKNĄĆ LASEREM ZANIM ,,PÓJDĄ DALEJ"JA KORZYSTAM Z CENTRUM TERAPII LASEROWEJ NA JARACZA75 I JESTEM ZADOWOLONA
Potrzebuje pilnie porady jakiegoś guru w sprawie skóry na nogach ostatnio zauważyłam że tworza mi sie tzw pajączki ; pękaja mi naczynka i nieładnie to wygląda a w dodatki pojawił mi sie dość widoczny żylak na stopie jak narazie potrafie go ukryć ale co jeśli będe miała ich więcej? Może ktoś z was ma podobny problem i pomogło by mu także taka porada na temat jak uniknąć żylaków i pękania naczynek na nogach !!!!
Jak masz jednego będziesz miała i więcej.
To tylko kwestia czasu. (ale Cię pocieszyłam, co? )
Przyjrzyj się dziadkom i rodzicom czy nie mają podobnych problemów, bo to jest dziedziczne i jeśli ktoś z nich ma żylaki to prawdopodobnie odziedziczyłaś to po tej osobie.
Żylaki to nic innego jak przewlekła niewydolność żylna. Nie powiem Ci dokładnie co tam w środku dobrze nie działa ale efekt jest taki, że krew zamiast płynąć do góry w stronę serca cofa się ... i tak powstają żylaki.
Nie szukaj guru na forach internetowych tylko idź do chirurga niech to obejrzy i powie Ci co dalej robić.
Lekarz (może zlecić usg żył) a potem przepisać odpowiednie środki (o ile będą konieczne).
Równie dobrze może się skończyć na tym, że tylko poinstruuje Cię co robić, żeby jak najdłużej utrzymać żyły w dobrej kondycji. Dobra jest rutyna bo uszczelnia naczynka, ale jest jeszcze coś co poprawia elastyczność naczyń krwionośnych... niestety nie pamiętam :D a nie chce mi się guglać...
W mojej rodzinie matka ze strony ojca miała bardzo zaawansowaną niewydolność żylną, ojciec również... i po tatusiu odziedziczyłam tą wątpliwą ozdobę.
Metody leczenia zaawansowanych żylaków są różne, począwszy od lasera i na usuwaniu całej zyły skończywszy...
A może słyszałyście o działaniu prądem RF - podobno doskonale usuwa żylaki i wszystkie ich skutki. Znacznie nawet polepsza się wygląd nóg i samopoczucie, bo nogi nie męczą się jak dawniej. Nie pamiętam dokładnie gdzie coś takiego można zrobić. Może ktoś z was wie?
Pomogła: 1 raz Dołączyła: 21 Sie 2009 Posty: 668 Skąd: okolice Szczecina
Wysłany: 2010-09-21, 16:05
aj aj aj ...
na takim atapie nie jest potrzebny zaden lekarz chirurg ...
z uslug chirurga korzysta sie wtedy kiedy np zylaki nie sa szczelne, czyli kiedy mamy mini krowotki co tez moze sie zdarzyc.
na takie male pajaczki polecam mascie, roznego rodzaju serum badz kremy na bazie Arniki, ktora sprawia ze naczynia sie kurcza, sa takze troche odzywione. dzieki takiej masci szybciej znikna nam sinaiczki czy tez pajaczki.
warto tez wybrac sie na drenaz limfatyczny, ktory przepcha nam chlonke i wplynie bardzo fajnie na nasze naczynia krwionosne jak i limfatyczne.
nie polecam masazu, goracych kapieli, sauny, solerium. peelingi najlepiej stosowac te enzymatyczne.
są tabletki z wyciągiem z kasztanowca - dostaniesz w każdej aptece. A do ciała warto używać odpowiednich kosmetyków. Bielenda ma serię do skóry naczynkowej. Mają w niej też balsam do ciała
missbutterfly Stała bywalczyni
Dołączyła: 05 Lut 2010 Posty: 76 Skąd: Polska
Wysłany: 2010-09-29, 22:09
a myślałaś o tym, żeby się udać z tym problemem do lekarza ??
Bo może się i tak zdarzyć, że takie pajączki doprowadzą do poważniejszych powikłań. Moja koleżanka np miała problem z żyłami, a dokładnie z jedną do lekarza nie poszła i doprowadziło ją to do tego, że teraz ma żylaki.
Przepraszam, że lekko zmienię wątek, ale czy znacie jakieś skuteczne metody usuwania żylaków ??
a myślałaś o tym, żeby się udać z tym problemem do lekarza ??
Bo może się i tak zdarzyć, że takie pajączki doprowadzą do poważniejszych powikłań. Moja koleżanka np miała problem z żyłami, a dokładnie z jedną do lekarza nie poszła i doprowadziło ją to do tego, że teraz ma żylaki.
Przepraszam, że lekko zmienię wątek, ale czy znacie jakieś skuteczne metody usuwania żylaków ??
skuteczne metody to chyba tylko operacja Dobrze jest też stosować się do podstawowych zaleceń http://pastylka.pl/zylaki...dolnych/artykul
Ja mam jednego żylaka (od 6ciu lat, a obecnie mam lat 25) Sama stosowałam masę maści i tabletek (zamawiałam kiedyś nawet z netu super drogą maść i nic niestety z tego nie wyszło) Chirurg zalecił mi specjalne podkolanówki i powiedział, że podczas ciąży będę je koniecznie musiała nosić ;/
Są również kremy które bazują na leczniczych właściwościach pijawek. Kto ogląda czasem materiały o ludach żyjących w głuszach wie o czym mówię. Tam po prostu nie ma rozwiniętej tak wielkiej sieci lecznic. Ludzie musieli nauczyć się korzystać z leczniczych właściwości natury po to by uporać się ze stanami chorobowymi. Wiedza taka przekazywana była z pokolenia na pokolenie i stąd wiadomo o pomocy właśnie pijawek z walce z uciążliwymi żylakami.
_________________ Mój blog w którym piszę od lat www.emesz.pl
tesla Początkująca Tesla
Dołączyła: 25 Lis 2010 Posty: 1 Skąd: Kraków
Wysłany: 2010-11-25, 18:28
Pajączki - same w sobie, bez dodatkowych objawów żylakowatości są raczej defektem kosmetycznym, który można usunąć w gabinetach kosmetycznych bądź klinikach medycyny estetycznej oraz prywatnie u wyspecjalizowanych lekarzy (np. chirurgów naczyniowych, dermatologów). Dopiero rozrastające się i powiększające skupiska żył mogą wywołać uzasadnione zaniepokojenie stanem żył.
W leczeniu takich drobnych zmian stosuje się m.in. mikroskleroterapię, terapię laserową, krioterapię czy kauteryzację. Specjalista wybierze właściwą metodę.
Poza tym maści można jak najbardziej stosować. No i profilaktykę: czyli przede wszystkim trochę sportu, ale nie bardzo obciążającego dla łydek (spacery, pływanie, jazda na rowerze, aerobik są ok). Unikanie długiego stania / siedzenia, jeśli już, to częste wstawanie przy siedzeniu, ćwiczenia - poruszanie nogami. Przydają się wtedy też wyroby uciskowe, czyli specjalne pokolanówki, rajstopy, pończochy (to się nazywa leczenie uciskiem - kompresjoterapia). Hydromasaże nóg też są dobre.
_________________ www.zylaki.med.pl - baza wiedzy na temat żylaków i innych chorób żył
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Nie możesz ściągać załączników na tym forum