Jeśli chcesz przyciemnić włosy na głowie polecam płukanki z kory dębu i liści pokrzywy - tymi płukankami dojdziesz do ciemnego kasztana/brązu. Jeśli chodzi o pozostałe części ciała to albo kup sobie depilator (do tego bólu można się przyzwyczaić), włosy wtedy wolniej rosną, czyli nie musisz się golić non stop tak jak zwykłymi maszynkami, albo zdecyduj się na laserowe usuwanie włosów z ciała.
Niedawno czytałam, że amerykańscy naukowcy pracują nad tego typu technikami, jednak jest to ingerencja w geny. Innej możliwości na zmianę koloru włosów na całym ciele po prostu nie ma..