A ja stwierdzam, że nie można wszystkiego włożyć do jednego worka... Np. Avon - ma masę negatywów, a ja jestem zadowolona z niektórych kosmetyków. To samo mam z tą farbą, naprawdę jestem z niej zadowolona, fajnie kryje, co więcej, nie uważam, żeby w nie wiadomo jakim stopniu niszczyła włosy (wiadomo, niszczy na pewno, ale tak samo, jak i inne farby). Co więcej jak chodziłam do innych fryzjerów, wybierałam tylko kolor z tzw. palety kolorów, ale nigdy nie widziałam, z jakiego pudełka i firmy farbę wyciąga...
_________________ Dobry wygląd jest wyrazem szacunku dla innych, a przede wszystkim dla nas samych.
Pomogła: 6 razy Dołączyła: 10 Sie 2009 Posty: 2307 Skąd: Lubelszczyzna
Wysłany: 2009-09-27, 17:23
pati, nie miałam czasu wcześniej odpisać ale już wyjaśniam
chodzi o to, że jeśli malujesz włosy na ciemniejszy kolor a później chcesz wrócić do blondu to ciężko jest z tym, ponieważ podczas rozjaśniania trudno jest wypłukać/ściągnąć farbę Palette z włosa, chodzi tu o skład tej farby, bo po umalowaniu owszem kolor jest żywszy niż np Castinga i to jest zaletą pod warunkiem, że nie chcesz później rozjaśniać włosów.. ja robiłam ostatnio balejaż (żeby wracać do blondu) w salonie L'oreala i fryzjerka powiedziała, że jeśli malowałam Palette to ona się nie podejmie, bo będzie musiała mi kilka razy rozjaśniać,żeby efekt był jako tako zadowalający, ale poniszczy mi to włosy ale ja zawsze malowałam kremem z Garniera albo L'orealem więc nie było żadnych problemów
Tak słonko, ale z każdej ciemnej farby, w momencie, kiedy chcesz przejść na blond, będziesz musiała powtórzyć farbowanie... I to kilka razy :/ Nic się nie poradzi ;) Ja troszkę uważam, że z farbami jest podobnie jak z tuszami do rzęs, skład mają podobny, wszystko zależy jak się nałoży i przede wszystkim kto nałoży (kto- mam na myśli fryzjerkę) ... :)
_________________ Dobry wygląd jest wyrazem szacunku dla innych, a przede wszystkim dla nas samych.
Pomogła: 6 razy Dołączyła: 10 Sie 2009 Posty: 2307 Skąd: Lubelszczyzna
Wysłany: 2009-09-28, 09:19
tak, to pewne, że włosy powinno malować się u fryzjera
ja kiedyś rozjaśniałam i malowałam sama w domu, ale widziałam rezultaty, teraz wiem, że nie ma porównania z tym, co zrobi profesjonalist(k)a
Pomogła: 11 razy Dołączyła: 04 Maj 2009 Posty: 1882 Skąd: Kraków
Wysłany: 2009-09-28, 11:01
Rozjaśniać u fryzjera to się zgodzę :) ale jeśli ktoś farbuje na ciemno włosy to czemu nie w domu ?! przykład poszłam zmienić kolor na ciemny do fryzjera i nie dość, że nie był taki jak miał być to się szybko wypłukał i do tego straciłam kasę. Po jakiś 2-3 latach znowu spróbowałam ciemnego koloru tym razem w domu - efekt jestem zadowolona. Dodam, że ta fryzjerka zawsze mi farbowała włosy i zawsze byłam zadowolona.
Podsumowując: blond zawsze robiłam u fryzjera, natomiast ciemnego koloru nie, bo nie widzę takiej potrzeby wydawania zbędnie pieniędzy :)
Pomogła: 6 razy Dołączyła: 10 Sie 2009 Posty: 2307 Skąd: Lubelszczyzna
Wysłany: 2009-09-28, 11:19
Anula, z tymi ciemnymi włosami to się zgodzę ale czasem widać u niektórych dziewczyn i na ciemnych włosach, że jak nie chce im się najpierw odrostów pokryć, później dopiero resztę włosów, to wychodzi taka intensywna plama przy skórze i jaśniejsza przy końcach, nie ma tego równomiernego efektu rozłożenia koloru, wiem też z doświadczenia, jak nie chciało mi się malować oddzielnie odrostów to położyłam warstwę na cale włosy a później (szczególnie w słońcu) miałam widoczną różnicę koloru, to jest w sumie kwestia rzetelnego podejścia do tej sprawy, bo faktycznie niewarto płacić kupę kasy i wyjść niezadowolonym z salonu fryzjerskiego
Pallette właśnie są bardzo mocne-nawet szampon do 24 myć, którym ja sobie właśnie farbowałam włoski. Tylko za późno się o tym przekonałam, że on bardzo długo pozostaje na włosach i teraz nie wiem czy już mi się ten kolor wypłukał z włosów czy nie... Fryzjer przy podcinaniu włosów powiedział mi, że nie wyjdzie farbowanie włosów na jaśniejszy odcień, gdy farbowałam ciemniejszym. Wtedy można ufarbować na jeszcze ciemniejszy, ale jaśniejszy nie "złapie"- bo włosy są już ciemne. No, ale to zrozumiałe-powinnam się tego domyślić Ale pójdę do fryzjera za Waszą radą i niech mi on oceni włosy-czy szampon się już wypłukał i czy można ufarbować na jaśniejszy odcień.
Pomogła: 6 razy Dołączyła: 10 Sie 2009 Posty: 2307 Skąd: Lubelszczyzna
Wysłany: 2009-09-28, 12:11
Margarita, jeśli chcesz stopniowo dochodzić do jasnego kolorku to uda się to, bo np z ciemnego brązu można pomalować na złocisty brąz albo średni brąz, później znowu jaśniejszy wtedy będzie efekt z minimalnym zniszczeniem włosów porozmawiaj o tym z fryzjerem, ja już wyżej pisałam że na granatowej czerni mam balejaż z dużą ilością blond pasemek, najpierw mi zrobiła pasemka blond rozjaśniaczem, później wybrałyśmy kolor własnie złoty brąz, który fajnie pokrył te czarne włosy, zostały jeszcze specjalnie wyciągnięte czarne pasemka, ale nie jest ich zbyt wiele. z tego względu że mam asymetrycznie obcięte włosy z tej dłuższej strony mam intensywnie rudy spód(też pokrył czarne włosy) także wierzę że i Tobie się uda, jeśli jedna fryzjerka powie że nic nie da się z tym zrobić to poszukaj takiej, która ma pojęcie i nie podda się, gdy zobaczy ciemne włosy
No więc odnośnie mojej zmiany koloru-to byłam u fryzjera, żeby ocenił włoski i poradził czy można juz ufarbować czy nie-i powiedział, że lepiej jeszcze poczekać, bo na końcach jeszcze ten szampon koloryzujący jest Po takim czasie? I że gdybym chciała już teraz koniecznie zmienić ten odcień to by trzebabyło dodatkowo najpierw rozjaśnić włosy, a potem dopiero farbować...więc się jeszcze wstrzymam. Może wytrzymam do wiosny
Pomogła: 2 razy Dołączyła: 11 Sie 2008 Posty: 1095 Skąd: Kraków
Wysłany: 2009-10-05, 22:34
Anula napisał/a:
pati napisał/a:
Ja sobie Palette chwalę...
Kim, dlaczego ?
nie zauważyłam pytania wcześniej, więc do fryzjera pracującego na Schwarzkopf nie poszłabym ponieważ zniechęciły mnie te farby do tej firmy.
Cenię Loreal dlatego tych fryzjerów bym nie omijala i Wellę jeszcze.
Pomogła: 11 razy Dołączyła: 04 Maj 2009 Posty: 1882 Skąd: Kraków
Wysłany: 2009-10-06, 15:12
Myślę, że to kwestia upodobań i poniekąd rodzaju włosów, zależy jak reagują na daną farbę. Loreal, wiadomo znana i dobra firma, a mi np farba jakoś nie podeszła, chodzi o to, że gdy już farba się zmywa, odcień brązu robi się rudy :/
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Nie możesz ściągać załączników na tym forum