Ja mam Bi kor'a. Celowo miałam załatwiane przez kosmetyczkę, ponieważ chciałam mieć dobry, oryginalny produkt. I jestem bardzo zadowolona. Innych firm nie próbowałam, ponieważ właśnie ta jest tą wiodącą, później pojawiły się "ulepszczacze", które nie zdawały egzaminu. Z tego co wiem, to wizażyści i styliści posługują się i chwalą sobie tę firmę. Więc tego się trzymam. Kosztuje to trochę, więc 100 razy upewniłam się, zanim dokonałam zakupu.
Darish ceny są niskie, ponieważ to nie jest ten produkt, struktura zupełnie odbiega od oryginału. Ceny zaczynają się powyżej 120zł.
Anula tu można polemizować, wg mnie podkładu nie zastąpi, przynajmniej przy cerze mieszanej i tłustej, jak już pisałam. Buzia robi się brązowa, to prawda, ale widać rozszerzone pory. Nie pokryje niedoskonałości jak inne podkłady. Najlepiej nałożyć ją na podkład w celu zbrązowienia i efektu takich złotych drobinek. Trzeba uważać, żeby nie nałożyć jej za dużo.
fajna_babka Nie zgodzę się, tego kosmetyku się nie wciera, przeciwnie, małe ilości delikatnie należy nakładać pędzlem z naturalnego włosia i delikatnie muskać nim twarz, zaczyna się od czoła, tuż przy włosach, później policzki w kierunku skroni. Później dopiero nos, broda, oczy i na końcu delikatnie wypełnić całą twarz.
