Od jakiegoś czasu pod skórą na głowie (pod włosami) mam wyczówalne zgrubienie. Wraz z żoną nazywam go obcym. A to dlatego że raz "obcy" jest większy a raz mniejszy.
Lekarz nazwał go "tłuszczakiem"
Generalnie zwiększa się w gorących okresach roku. Latem broń boże nie mogę mieć dłuższych włosów. Ogólnie jako że uprawiam dużo sportu mam z tym niezłą jazdę. Zaniedabanie obcego moze sie skończyć zapaleniem skóry i packiem łysej skóry. Lekarz powiedział że można to usunąć hirurgicznie. Generalnie chyba był zmęcziony życiem. Bo oprócz przepisania maści to niewiele mi pomógł.
Czy istnieje możliwość rozpuszczenia tego zgrubienia - zrobienia czegoś dzięki czemu nie będę musił się martwić tym paskudztwem - ale bez ingerencji hirurga.
Jeśli tak to porsze o podpowiedź. W sumie się znam torche na tematach związanych z kosmetykami - ale moja wiedza nie daje mi w tym przypadku nic...
Jak lekarz powiedział, że chirurgicznie, a maść Ci nie pomaga, to wychodzi na to, że tylko chirurgicznie można to usunąć...
Moja siostra miała coś takiego (też na głowie) i też jej wycinali. Dali jej miejscowe znieczulenie, wycieli i pojechała do domu, nie musiała nawet w szpitalu zostać. Później tylko na kontrole.
_________________
ZnanySalon Coś już napisała
Dołączył: 09 Mar 2010 Posty: 20 Skąd: Warszawa
Wysłany: 2010-03-10, 10:29
Nie ma innej możliwości niż zabieg,poniewaz to nie jest na skórze tylko pod skórą.
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Nie możesz ściągać załączników na tym forum