wybaczcie, że tak ni z gruchy ni z pietruchy wyskakuję, ale chyba to dobre miejsce, a mam dylemat. błagam, popytajcie znajomych obcykanych z Wordem, może ktoś miał już taki problem i potrafił go rozwiązać bez konieczności przeinstalowania Offica'a.
zaznaczam, że nie wchodziłam do żadnych opcji, więc musiałam zadziałać jakimś cholernym klawiszem skrótu (nienawidzę klawiszy skrótu w Word, nie wiem jak to cholerstwo wyłączyć, np. ALT+D robi odnośniki a wpienia mnie dlatego, że pisząc nie patrzę na monitor i zwykle po długiej chwili kapnę się, że piszę w odnośniku).
więc: zrobiłam sobie coś takiego, że przy zaznaczaniu tekstu kursorem nie działa mi do wykasowania go klawisz Backspace ani zastępowanie zaznaczonego tekstu nowym.
np. mam jakieś zdanie i chcę je wykasować w całości. zaznaczam je więc kursorem i klikam Backspace albo Delete. Delete działa prawidłowo i wykasowuje zaznaczony tekst, ale Backspace jedynie odznacza tekst i ustawia mi kursor na początku zaznaczonego fragmentu. analogicznie: jeśli zaznaczę dany tekst kursorem i chcę go zastąpić pisząc coś innego (bez wczesniejszego kliknięcia Delete) to Word odznacza mi zaznaczony tekst, nie wyklasowuje go a to co piszę wrzuca tuż przed zaznaczonym tekstem.
pomocy, popytajcie bo doprowadza mnie to już do szału a nie chcę przeinstalowywać całego Office'a