No właśnie..
czy nos zmienia się wraz z wiekiem?
Słyszałam, że tak.
Czytałam na różnych forach, że kobiety narzekają na swój nos..
.. na to, że stał się.. hm.. długi i garbaty.. a jako dziecko miały piękny, idealny nosek.
Prawda, nie ma chyba dziecka z brzydkim noskiem.
Mam 15 lat i.. nigdy nie sądziłabym, że mam brzydki nos. Dowiedziałam się tego dopiero jakiś rok temu od kolegi z klasy. Cóż.. było to mało przyjemne wydrwienie na forum klasy. Wtedy zaczęłam interesować się tą częścią twarzy.. i rzeczywiście. Mój nos stał się podobny do kartofla. Jest szeroki, duży i płaski na wierzchołku. To mój największy kompleks! Oglądając albumy ze starymi zdjęciami, stwierdziłam, że on nigdy taki nie był.. Dopiero w wieku 13, 14 lat stał się kartoflowaty i ohydny!
Szczerze mówiąc.. chciałabym mieć długi nosek z małym garbkiem.. zwyczajny, pospolity. Takie przynajmniej nie rzucają się w oczy.
No i moje pytanie brzmi.
Czy mój nos się jeszcze zmieni?
Słyszałam, że z wiekiem nos staje się dłuższy i bardziej garbaty..
A mój jak na razie zrobił się.. kartoflowaty.
Pomogła: 6 razy Dołączyła: 10 Sie 2009 Posty: 2307 Skąd: Lubelszczyzna
Wysłany: 2011-07-05, 10:44
Karolino, mi się wydaje, że nos zasadniczo się nie zmieni, jedynie np podczas przytycia będzie wydawał się mniejszy, bo i twarz staje się pełniejsza, a podczas chudnięcia, może wydawać się wydatniejszy. Ale nos jako nos raczej się nie zmieni, no chyba że po złamaniu albo po jakimś innym wypadku.
Chciałabym Ci jednocześnie powiedzieć, że większość ludzi ma kompleksy, a na punkcie nosa szczególnie. Sama kiedyś uważałam, że mój nos jest nieatrakcyjny, ale wyrosłam z tego, bo i gusta się inaczej kształtują z wiekiem ;)
A skoro do tej pory nie zauważałaś problemów z nosem, to faktycznie może ich nie było, tylko po komentarzu wrednego kolegi zaczęłaś go dostrzegać ?
Karolino, mi się wydaje, że nos zasadniczo się nie zmieni, jedynie np podczas przytycia będzie wydawał się mniejszy, bo i twarz staje się pełniejsza, a podczas chudnięcia, może wydawać się wydatniejszy
ewelynka, niekoniecznie przy tyciu nos może wydawać się mniejszy. mówię to z własnego doświadczenia, bo ja mam wrażenie, że jak przytyłam kiedyś, mój nos przytył także. wcześniej nie zwracałam na niego uwagi, a potem miałam wrażenie, że kompletnie zdominował moją twarz i w lustrze przede wszystkim widziałam właśnie jego. zresztą do dziś nie wyzbyłam się tego wrażenia.
cześć karolina (btw. jesteś moją imienniczką, więc tym milej Cię witam ) - nosy mogą się zmienić tak, jak z wiekiem mogą zmienić się powieki czy policzki. ale zmiany te, jeśli w ogóle się pojawiają, następują wolno i raczej nie są drastyczne. przede wszystkim jednak podejdź do sprawy na chłodno, bo być może przez chamską uwagę kolegi (co to zresztą za kolega, to jakiś palant i tyle) nagle Twój nos przesłonił Ci proporcje. każda z nas jest piękna w całości nawet, jak poszczególne części tej całości nie zawsze ze sobą współgrają. nie sądzę, żeby Twój nos w tak krótkim czasie zmienił się tak bardzo, bo nosy raczej nie przejawiają takich skłonności
powinni założyć gdzieś grupę wsparcia połączoną z nauką akcepracji dla nosów, bo mam niestety ten sam problem, co Ty. Choć ja jestem starsza od siebie o 11 lat...
_________________ kocham Cię i tęsknię - na pewno wiesz, jak bardzo...
Pomogła: 6 razy Dołączyła: 10 Sie 2009 Posty: 2307 Skąd: Lubelszczyzna
Wysłany: 2011-07-07, 10:43
No właśnie ja też przytyłam jakiś czas temu i po innych osobach też to widzę, że jak nabrałam ciała to nos pozostał niezmieniony, bo na nosie nie przytyłam. Teraz chudnę i też widzę, że nos jest wydatniejszy bo schudłam na twarzy.
Ale z doświadczenia wiem też, że zawsze jeśli ktoś nam zwróci uwagę na jakiś mankament urody, to zawsze będzie on później naszym słabym punktem i będziemy go widzieć w ogromnym powiększeniu.
chociaż nosa zmienić się bezoperacyjnie nie da, a ciało tak, więc może nos gorszy
_________________ kocham Cię i tęsknię - na pewno wiesz, jak bardzo...
KolagenColway Stała bywalczyni www.KolagenColway.com
Dołączył: 10 Mar 2011 Posty: 85 Skąd: POLSKA
Wysłany: 2011-07-28, 16:49
Ja mam nos z delikatnym garbkiem i zawsze mój facet z niego się nabija. Cóż, jest jaki jest nie chcę w siebie ingerować operacyjnie czy coś, czasami warto siebie zaakceptować, po co tworzyć kompleksy??
zielona.oliwka Coś już napisała
Dołączyła: 01 Sie 2011 Posty: 10 Skąd: Szczecin
Wysłany: 2011-08-02, 15:49
też slyszałam o opinii, że nos wraz z wiekiem ... się powiększa. a to dla mnie wiadomość zupełnie dobijająca, gdyż sama nie znoszę swojego nosa. czekam tylko na zakończenie studiów, dobrą pracę i za pierwsze odłożone 10 tysięcy idę operować;)
Cała twarz nam się przecież zmienia... Nos - wydaje mi się, że także... Ale faktycznie, bardzo dużo kobiet nie przepada za swoimi nosami, ja także... Ale nie wyobrażam sobie operacji, powoli zaczynam się przyzwyczajać... :)
No dokładnie - wiekiem całe nasze ciało ulega zmianom. I nie należy się tym zbytnio przejmować. Chociaż wiem, że są osoby, które mimo wszystko jednak wolą poddać się operacji i jak najdłużej cieszyć się "młodym" wyglądem. A jeśli już chcecie się zdecydować na operację to tylko u prawdziwego specjalisty, jak np. dr Kratochwil (Wrocław).
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Nie możesz ściągać załączników na tym forum