mi zawsze przybywa, nieważne jakie to święta ;) nie przejmuję się tym, zgubię po świętach :) ale w tym roku wyjątkowo nie mogę sie doczekać, bo mam zamiar sporo rzeczy zrobić z synkiem, chciałabym, żeby te nasze święta kojarzyły mu się z miłą i rodzinną atmosferą od najmłodszych lat :) w planach mamy pisanki oczywiście, kurczaki z włóczki, palmy, koszyczek na święconkę muszę kupić, bo chciałabym, żeby w tym roku to Jaś poszedł z nim do kościoła :) W zeszłym roku byliśmy u rodziców, więc swojej święconki nie mieliśmy...
a tutaj jeszcze mój kurczak ;) a co ;)
http://wielkanocnykurczak...11/?src01=00a76