A co do tego wąsa... Jak 50 lat to pewnie nie przywiązuje już do tego uwagi...
no juz tak jest... sa dwa typy kobiet... jedne w wieku 50 lat chodza do kosmetyczki albo dbaja o siebie w domu a inne poprostu zlewaja temat i sie zaniedbuja, wszystko i wszyscy wazniejsi od niej;p
Ja jestem z Wrocka i chodzę do Centrum Terapii Laserowej na Jaracza na laser aleksandrytowy, wąsik kosztuje 200zł ale przynajmniej mam pewność, że podchodzi do mnie lekarz a nie jakiś oszołom, który kupił laser( nogami zajmują się pielęgniarki). Z wąsem mam już luz-nie odrasta, na nogi pewnie z 2 razy jeszcze będę musiała pójść, żeby mieć święty spokój, ale warto. Pakowanie się na letni wyjazd bez maszynki i depilatora- BEZCENNE !
Zazdraszczam bardzo. Ja tam bylam sie konsultowac, to z tego ,co zrozumialam to mi powiedzieli, ze jeden zabieg 200zl, a trzeba pojsc na 3-4, wiec zarzucilam pomysl. To jak to w koncu jest z tym wąsem? ja narazie domowe sposoby - pęseta i jechane... no i potem tlusty krem nawilzajacy (niedawno taki jeden odkrylam, niby na okolice bikini, zeby wloski nie wrastaly, ale jak tam smaruje, to skora tez wydaje sie bardziej miekka i jakos ladniej to wyglada, ale moze mi sie tylko wydaje ).
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Nie możesz ściągać załączników na tym forum