Ten kto nie ma tego problemu lub osoby przy której strach stać jak zdejmie buty nie wie jakie to może być... przykre doświadczenie, dlatego postanowiłam napisać na ten temat kilka słów. A wszystko, że tak powiem, na przykładzie mojego dobrego kumpla, którego zagoniłam do zrobienia z sobą porządku.
Ludzie czasem nie są świadomi, że z odorkiem można walczyć w dość banalny sposób. Przede wszystkim higiena. Nie zawsze trzeba biec do dermatologa. Wystarczy się troszkę za siebie zabrać. A jak już działać to działać kompleksowo, więc polecam zainwestować w całą serię (albo przynajmniej te część, która jest stricto na problem z poceniem) Nivelazione
Częste mycie stópek to podstawa. Można dodawać tą sól
Zawiera: minerały, wyciągi z szałwi lekarskiej i krwawnika oraz aktywne składniki przeciwgrzybicze. Skutecznie zapobiega grzybicy i poceniu się stóp. Chroni przed nieprzyjemnym zapachem. Zmiękcza zrogowaciały naskórek, chroni przed pękaniem skóry oraz powstawaniem nagniotków i odcisków.
Potem peeling (tu przykładowe jakie są na runku: parafinowy pumeks z Bielendy, Farmony i Ziaji
Dla podkreślenia efektu (a co!) wygładzająca maseczka do stóp
Gdy już stópki jako tako się nadają do użytku i paznokietki zadbane kolej na zrobienie porządku z butami. Zaczynamy od powyciągania sznurówek, wybebeszenia ich jak najbardziej i wystawienie na słońce. Niech się wietrzą. W miarę możliwości wyprać choć wkładki, a najlepiej całe! Potem bawimy się:
a) dezodorantem do butów
b) dezodorantem do stóp
Mało tego! Przed założeniem trampek, glanów i tym podobnych koniecznie trzeba użyć puderku!
Nie polecam raczej zasypki w aerozolu, bo łatwo rozprysnąć ją na pół mieszkania.
Lepiej klasyczną. Sypiemy wedle uznania, ale bez przesady. Puder ma wchłonąć pot, ale zbyt duża ilość sprawi, że będziemy się "ślizgać".
Całość kuracji można podkreślić kremem zwanym regulatorem. Działa bezpośrednio na gruczoły potowe, zmniejszając proces nadmiernego pocenia. Zawiera aktywny, chroniony patentami, składnik antyperspiracyjny Aloxicoll, który reguluje pracę gruczołów potowych, nie blokując jej.
To chyba najważniejsze sugestie. Jeszcze raz podkreślam - najważniejsza higiena.
I tak na koniec, jeśli ktoś jest ciekawy o to reszta kosmetyków z serii:
chłodzący żel-krem
krem delikatnie rozgrzewający
krem do rąk
krem do stóp na pszczelim wosku.
krem na piekące pięty
żel do zmęczonych nóg
