zgadzam się, że trzeba iść do dematologa. przepisze jakąś maść, może trochę droższą (ale jakbyś kupiła krem, tonik, maske i god wie co jeszcze to pewnie na to samo lub taniej wyjdzie) i masz praktycznie gwarancje, że Twój problem zniknie. widziałam takie 'ozdrowienia' na własne oczy :)
co do under20 moja koleżanka ostatnio kupiła sobie ich podkład i wyglądała.. źle
Twarz jej się strasznie świeciła, nie daje on w ogóle matowego wykończenia. Z innymi ich kosmetykami nie miałam do czynienia :)