kurka, no faktycznie, w Saloniu pod Inglot Vertigo nic nie ma... ysh

obiecuję, że od teraz do końca sprawdzę każdy kolejny link, który zamieszczę... tylko nigdzie indziej nie znalazłam oferty sprzedaży tych zwariowanych cieni. czy są jak duch

...
nocandygirl 
możemy się ewentualnie umówić, że jutro zajrzę do dwóch stoisk Inglota (jeden mam pod pracą, drugi w Realu, do którego i tak się wybieram, bo w lodówce pusto i zabrakło szamponu

) i jak znajdę Vertigo turkusowe to Ci kupię i prześlę pocztą. daj znać, co Ty na to