Dziewczyny, zaczynam mój temat od nowa. Po przeczytaniu tego w internecie i po przywróceniu mi przez Emilkę i Akszenigę z forum.cosmetic.pl odpowiedniego myślenia (choć siostra dalej sądzi, że trądziku nie leczy się u derma, tak samo jak mama). Dziewczyny jakie preparaty z La Roche Posay (pytanie do Chiquity i do qwerty) oraz z Avene mi polecacie. Koszt wyniesie spory, ale co zrobić? Może napisać list do pana premiera, by mi pomógł?
_________________ Kocham was, cera jest ważna dla każdego.
mówię zawsze bez ogródek. Wera
Pomogła: 6 razy Dołączyła: 26 Maj 2007 Posty: 284 Skąd: Kraków
Wysłany: 2007-06-29, 20:42
wg mnie idz do dermatologa... i powiedz mu zeby dal Ci skierowanie na wymaz - Wymaz polega na tym ze chodujesz jednego pryszcza - tzn. musi byc taki ropny, lekarz na badaniu wyciska go i bierze to co jest w srodku czyli cala ta ropa... robi badania na co jestes odporna a na co nie... potem idziesz do derma z wynikami - na podstawie wyników wie co co juz Ci przepisac... nie ma wymyslania, trafi sie czy nie... bo takie leczenie trwa i trwa... a jesli wie na co jestes odporna to wiadomo ze takich lekow Ci nie przepisze... taka jest najkrotsza droga zeby poradzic sobie z tradzikiem...
ja tak mialam... poczatkowo stosowałam wszystko mozliwe co bylo na rynku - La Roche Posay, Vichy i inne drogie preparaty... mialam tego mnostwo...
a teraz dermatolog przepisał mi jeden zel i jedna mieszakne i podziałala cuda... mam o wiele lepsza cere... wiadomo ze przed okresem wyskoczy pryszcz ale nie to to co bylo dawniej... wszyscy zauwazyli roznice... no i nie mam teraz takich bolacych podskornych pryszczy.. bo najbardziej mnie denerwowalo bo wygladalo jakbym miala guza :/
weronika przekonaj sie do dermatologa i tego badania bo jesli bedziesz sie sama leczyc to na pewno bedziesz bladzic - raz sie trafi a raz nie...
podczas leczenia u dermatologa mozesz rowniez pic ziolka - to w niczym nie koliduje...
aha moja dermatolog jeszcze mowila ze warto ograniczyc do zera lub blisko zera - slodycze, czekolade, orzechy, ostre potrawy i przyprawy // jakies ostre//
w sumie miala racje - bo ostatnio zjadlam cała czekolade na raz i za tydzien tak mnie wysypalo ze dajcie spokoj... ale juz jest ok :)
qwerty, dzięki serdeczne za pomoc. Pierwszy raz słyszę o takim wymazie. Dodatkowo ja choduję same ropne pryscze (nie mam zaskórników, czy kaszaków).
[ Dodano: 2007-06-29, 21:21 ]
Wrazie czego to poproszę Jarka o pomoc w zdobyciu kasy. Bym na kość zapomniała. qwerty jaki jest to przystanek na Ostrobramskiej, który jest najbliżej tej ulicy. Bo jak wiem ona dochodzi do Motorowej, a jaki jest najbliżej Motorowej.
_________________ Kocham was, cera jest ważna dla każdego.
mówię zawsze bez ogródek. Wera
Weronika przeczytaj ten test może troche ci rozjaśni w głowie : To fragment mojej pracy licencjackiej jeśli chcesz to wyśle część o pielęgnacji. Muszę cię zmartwić z tym wymazem nie jest on do końca skóteczny ponieważ bakterie wykrywane w zmianach bardzo często stają się lekooporne i leczenie antybiotykami nie przynosi efektu.
Celem postępowania terapeutycznego u osób z trądzikiem pospolitym jest :
• uregulowanie nadmiernego rogowacenia ujścia mieszka łojowo-włosowgo,
• zmniejszenie aktywności gruczołów łojowych,
• zmniejszenie aktywności flory bakteryjnej,
• zahamowanie procesu zapalnego.
Wybór metody leczenia zależy od postaci trądziku. Leczenie miejscowe jest wystarczające tylko przy łagodnych postaciach w ciężkich stosuje się leczenie skojarzone- zewnętrzne i ogólne [24].
Leczenie miejscowe
Podstawą leczenia miejscowego trądziku pospolitego jest stosowanie preparatów, które mają za zadanie udrożnienie ujścia mieszków włosowych. Najczęściej stosowanymi substancjami są: nadtlenek benzoilu, retinoidy (tretynoinę, izotretynoinę) kwas azelainowy.
Antybiotyki stosowane miejscowo wykorzystywane są w leczeniu różnych postaci trądziku. Wadą antybiotykoterapii jest coraz częstsze występowanie oporności co sprawia, że stają się nieskuteczne. Do najczęściej stosowanych zalicza się: erytromycynę (Dawercin, Aknemycin), klindamycynę (Dalacin T, Cleocim T) i tetracykliny.
Leczenie ogólne
Leczenie ogólne trądziku pospolitego obejmuje antybiotykoterapię, leczenie hormonalne, pochodne witaminy A, niesterydowe leki przeciwzapalne, rzadko kortykosteroidoterapię. Czas stosowania antybiotykoterapii ogólnej nie powinien być zbyt długi lecz nie krótszy niż 6 miesięcy. Długie stosowanie antybiotyków prowadzi do wystąpienia lekooporności.
Leczenie trądziku powinno być wspierane przez podawanie witamin, które wykazują działanie przeciwłojotokowe: PP, B2, C.
Pomogła: 1 raz Dołączyła: 12 Cze 2007 Posty: 112 Skąd: Warszawa
Wysłany: 2007-07-02, 13:45
Weroniko, La Roche-Posay posiada bardzo dobra serię do skóry tradzikowej, tlustej "Effaclar". Polecam żel do mycia twarzy, tonik złuszczający i krem Effaclar K. Płyn micelarny do demakijażu jest też bardzo dobry. Odradzam krem nawilzająco-matujący. Ani nie nawilża, ani nie matuje. Poza tym kremy stricte matujace dają minimalny efekt pielęgnacyjny. Polecam te regulujące wydzielanie sebum i silnie nawilżające. Jeśli chodzi o Avene, tamtejsza linia pielęgnacyjna jest raczej słaba... osobiście polecam kosmetyki kolorowe i przeciwsłoneczne tej firmy.
_________________ Nie szukaj szczęścia w gwiazdach cudzego nieba, kiedy własne wisi Ci nad głową!
Pomogła: 6 razy Dołączyła: 26 Maj 2007 Posty: 284 Skąd: Kraków
Wysłany: 2007-07-02, 21:40
ooo faktycznie zapomnialam... zeby nie stosowac kremow nawilzajaco matujacych... bo nie sa wskazane do cery tradzikowej lub ze sklonnosciami do zaskornikow...
gwerty chyba chodzi ci o kremy matujące. Przecież nawet tłustą skórę trzeba nawilżać. Cera trądzikowa jest traktowana silniejszymi preparatami które mogą wpłynąć na zachwianie rownowagi w skórze co spowoduje zwiększenie ucieczki wody. I wtedy oprócz tego że tłusta to i jeszcze odwodniona
Jestem bardzo wdzięczna za wasze posty, lecz często ja po nocach płaczę, bo pewnego dnia mój brat pokazał mi ile nam tak na prawdę (po opłaceniu pracowników, opłat co miesięcznych) zostaje. I wiecie ile? 50 zł na 5 osobową rodzinę. Czyli wychodzi 10 zł na łebka. To jest smutne. Mama dwoi się i troi jak rozwiązać nasze finanse (mało brakło by w 2006 roku zamkęliśmy nasze jednyne miejsce utrzymania firmę). Na szczęście siostra dostaje coraz więcej ofert w związku z urządzaniem wnętrz, a brat więcej projektów. Ale i tak tegoroczne wydatki są spore - kredyt na zakup działki brata, ślub brata, dwie nowe firmy, rata za Skodę - 30 tys. zł. To jest na prawdę sporo. Dlatego zrezygnowałam z wakacji. Udało mi się w promocji dostać kurs w Archibaldzie -595 zł. To też jest spory wydatek. Wy macie dobrze - oboje rodzice pracują, macie dobrze w domu. A ja nie mam lekko. U nas się nie przelewa. Rodzice się 10 razy zastanowią czy dać mi na to pieniadze, czy nie dać. Dlatego zrozumcie moją sytuację. Czy mogłabym kupić zamias La Roche Posay, czy Avene kosmetyki AA Help czy Pharmaceris A?
_________________ Kocham was, cera jest ważna dla każdego.
mówię zawsze bez ogródek. Wera
Pomogła: 1 raz Dołączyła: 12 Cze 2007 Posty: 112 Skąd: Warszawa
Wysłany: 2007-07-04, 12:05
Weroniko nie tylko Ty masz ciężką sytuację, uwierz mi :) Tak to jest, raz lepiej raz gorzej... Dlatego tak ważne jest dobre wykształcenie. Ucz się, ucz się i jeszcze raz ucz. Poza tym trzeba wierzyc, że jutro będzie lepiej i napewno sie nie załamywac. Bedzie dobrze!
_________________ Nie szukaj szczęścia w gwiazdach cudzego nieba, kiedy własne wisi Ci nad głową!
Pomogła: 1 raz Dołączyła: 12 Cze 2007 Posty: 112 Skąd: Warszawa
Wysłany: 2007-07-04, 18:00
AA Help nie znam, nie wypowiadam sie... Pharmaceris mi osobiście nie służy, ale popros w aptece o próbki, spróbuj i sama zdecydujesz. Tak bedzie najrozsadniej:)
_________________ Nie szukaj szczęścia w gwiazdach cudzego nieba, kiedy własne wisi Ci nad głową!
Dzięki moje kochane. Co do La Roche Posay, to próbowałam jest niezły. A jeszcze jedno wróciłam na normalny tok myślenia w sprawie trądziku. Czekam tylko do 18 by mama nie miała nic do powiedzenia (no bo jak ma się 18 lat to się samej o sobie decyduje) i wtedy wybiorę się do derma. Niestety teraz nie mogę, bo moja mamusia ma zrobioną "wodę z mózgu" przez nieźle szurniętą znachorkę ( ChiQuitA, dobrze wiesz o kogo chodzi" ). Teraz gada, każdej, że leki to nie mają sensu. Nieźle pokręcona ta babka. A ziół przestaję pić. Mam dość tej dennej mieszanki.
_________________ Kocham was, cera jest ważna dla każdego.
mówię zawsze bez ogródek. Wera
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Nie możesz ściągać załączników na tym forum