Dokładnie wiem co znaczy silny bol podczas okresu... pierwszy dzien jestem nie do zycia:( bol jest nie do wytrzymania nieraz az placze bo juz nie moge ;/ oczywiscie no-spa czy no-spa forte, ibupromy nic nie pomaga, pamietam ze w liceum bylo najgorzej musialam sie zwalniac z lekcji i wracalam do domu autobusem prawie mdlalam z bolu to bylo okropne,robilo mi sie juz czarno przed oczami:( na szczescie znalazlam mocny lek przeciwbolowy jest tylko na recepte APO 250 i on pomaga chociaz czasem zmuszona jestem wziasc az 2 tabletki
jedyne wytlumaczenie jest takie ze takie bole ma rowniez moja mama i siostra i miala moja babcia... no coz genetyka
_________________ "Jakie to piękne, gdy dziewczyna zapomina, że jest dobrze wychowana."
odkąd biore tabletki to nie mam bolesnych miesiączek, lekko tylko pobolewa brzuszek przed okresem
czsami mam ssanie na słodycze jak odkurzacz, ale to miałam od zawsze, ufff dobrze, ze mam okres aż 3 dni
Dołączyła: 26 Maj 2009 Posty: 331 Skąd: Wielkopolska
Wysłany: 2009-06-15, 12:53
dronka.dronka napisał/a:
czsami mam ssanie na słodycze jak odkurzacz
Też tak mam! Ale wtedy to i czekolada i batoniki i wafelki... Wszystko!
Ziel Użytkowniczka
Dołączyła: 21 Maj 2009 Posty: 50 Skąd: Silent Hill
Wysłany: 2009-06-15, 14:01
Od kiedy biorę tabletki antykoncepcyjne jest mi obcy uciążliwy ból brzucha czy dosłowne uczucie, że "krew mnie zalewa". Ale co to było przed tabletkami... ^^".
Ale jedno się nie zmieniło - podczas okresu jestem wcieleniem zła, które najchętniej zawinęłoby się w kłębek pod jakąś kołdrą czy kocem. Ewentualne naruszenie mojej przestrzeni wybaczam po otrzymaniu czegoś bardzo słodkiego - paru chałw czy czekolad ^^"
ja kiedyś miałam straszne bóle miesiączkowe, zwykle przez 1-2 pierwsze dni i notorycznie lądowałam u szkolnej pielęgniarki. ginekolożka powiedziała mi, ze to pęcherzyki graffa (miałam robione USG) i że na to jedyne lekarstwo to hormony. miałam 14 lat, więc się nie zgodziłam i dostałam Ketonal, który jako jedyny przeciwbólowy proszek mi pomagał (ani nospa, ani pyralgina, ani żadne ibupromy czy apapy). po niedługim czasie bóle same przeszły i już się tak dzięki Bogu nie męczę (teraz mam co najwyżej taki tępawy ból pierwszego dnia w podbrzuszu albo ból krzyża, więc jak się ostrzej zaczyna, to biorę Ketonal i problem mam z głowy.
Ketonal jest mocny, teraz na receptę ale nic sie po nim nie dzieje, nie jesteś śpiąca ani nic w ogóle. poza tym oczywiście, że znika ból
a co do przeciekania to nigdy nie mam takiego problemu. zaś niesławnych fintyfluszek (podpasek) już nie używam, używałam ich z początku, bo temat tamponów nie był jakoś jeszcze na czasie tampony mam zawsze, zmieniam regularnie i zaczynam od Superków a kończę na Comfortach (o.b. oczywiście). Śpię z tamponem, idę pływać do basenu z tamponem (to juz w końcowe dni). jeszcze mam taką ciekawostke, że 3 lub 4 dzień jest u mnie "dniem odpoczynku", krwawienie praktycznie wcale nie występuje, więc jadę tego dnia na samych wkładkach
_________________ kocham Cię i tęsknię - na pewno wiesz, jak bardzo...
Nie lubię podpasek, na co dzień używam tamponów. Jednak na noc zakładam podpaskę - dlaczego? Ponieważ przez tampona nie wyleci to, co powinno, sory za dosadność. Potem powstają nadżerki i inne, więc chyba warto to przemyśleć. A znam osobę, która non stop na tamponach "jechała" i na szczęście w porę się zgłosiła i wyleczono ją.
_________________ Dobry wygląd jest wyrazem szacunku dla innych, a przede wszystkim dla nas samych.
Mój komfort się skończył, nie mogę używać tamponów, przez obfitość miesiączki tampony zatrzymywały większość w "środku" przez co miałam różne zapalenia, teraz wiem już dlaczego...
_________________ Czasem pakujemy stare rzeczy i chowamy je na strychu, nigdy nie zamierzając ich wyjmować, ale nie potrafimy się ich pozbyć - pewnie tak samo jak marzeń...
Ja mam też problem z bólami miesiączkowymi, a już pierwszy dzień to po prostu leżę i kwiczę
Od wielu lat jestem non stop na tabletkach (już ich sporo wypróbowałam), ale żadne mi jak dotąd nie pomogły...
Ibuprom max i termofor na brzuchu pomagają mi jakoś przetrwać.
Takie życie...
_________________ "Perfumy to niewidoczny, ale niezapomniany i niedościgniony dodatek. Są zapowiedzią przybycia kobiety, pobrzmiewają jeszcze, gdy ona już odeszła" Coco Chanel
ja na szczęście nie mam takich problemów. Około 3 dni przed okresem bolą mnie plecy, zmęczona jestem, i wyżywam się na wszystkich :P. A w okres to plecki dalej bolą i chodzę zła jak osa cały czas, ale nie jest tak zle da sie wytrzymać :). A dla tych co mają ciężkie okresy to naprawde współczuję :(
Pomogła: 6 razy Dołączyła: 10 Sie 2009 Posty: 2292 Skąd: Lubelszczyzna
Wysłany: 2009-08-18, 20:01
ja moje miesiączki przed rozpoczęciem zażywania tabletek antykoncepcyjnych wspominam tragicznie:-( do szkoły w te dni nie chodziłam i wychowawcy o wszystkim wiedzieli, leżałam w domu, zwijałam się z bólu i płakałam... moja rodzinka koło mnie na paluszkach biegała a jedyne tabletki które pomagały to musujący Eferalgan(polecam cierpiącym). Pielgrzymowałam od ginekologa do ginekologa, faszerowali mnie hormonami, pigułkami anty-, przeciwbólowymi środkami na receptę, nie pomagało i 2 lata temu na szczęście dostałam tabletki, dzięki którym już nie cierpię... mam tylko bóle jajników, ale to związane z zapaleniem ale współczuję wszystkim tym kobietkom, które tak strasznie się męczą, szczególnie gdy latem jest tak upalnie
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Nie możesz ściągać załączników na tym forum