U mnie nie jest najgorzej.Co prawda 2 pierwsze dni to mnie wszystko boli i mam akcję w stylu,że najlepiej bym nie wychodziła z domu,a wtedy zawsze nie mam wyboru tylko muszę załatwiać 100 spraw

No i ten dyskomfort psychiczny 'czy aby mnie tam nie zalewa'.
Jak nie mam okresu nie przeszkadza mi jak się ludzie na mnie patrzą,nawet tego nie zauważam,ale jak mam okres i jak przechodzę i jakiś koleś się popatrzy to zawsze mi się wydaje,że mam wielką czerwoną plamę.Wtedy to tylko szukam toalety jak znajdę i zobaczę,że jak najbardziej jest tam ok to jestem zła na siebie i na tego kolesia co na mnie patrzył hehe.
Ale ogólnie uważam,że na tyle co słyszę od kumpelek jak to przeżywają to całe szczęście nie mam problemów z tym