Witam, Od jakiegoś czasu pod skórą na głowie (pod włosami) mam wyczówalne zgrubienie. Wraz z żoną nazywam go obcym. A to dlatego że raz "obcy" jest większy a raz mniejszy. Lekarz nazwał go "tłuszczakiem" Generalnie zwiększa się w gorących okresach roku. Latem broń boże nie mogę mieć dłuższych włosów. Ogólnie jako że uprawiam dużo sportu mam z tym niezłą jazdę. Zaniedabanie obcego moze sie skończyć zapaleniem skóry i packiem łysej skóry. Lekarz powiedział że można to usunąć hirurgicznie. Generalnie chyba był zmęcziony życiem. Bo oprócz przepisania maści to niewiele mi pomógł. Czy istnieje możliwość rozpuszczenia tego zgrubienia - zrobienia czegoś dzięki czemu nie będę musił się martwić tym paskudztwem - ale bez ingerencji hirurga. Jeśli tak to porsze o podpowiedź. W sumie się znam torche na tematach związanych z kosmetykami - ale moja wiedza nie daje mi w tym przypadku nic... pozdrawiam, W ch
|
3304 |
2 |