Otóż temat wam dziewczyny pewnie znany..? Wyobraźmy sobie taką sytuację - jedziemy na dwudniowy wypad z kumplami na plażę, okres teoretycznie mamy za dni pięć, nie mamy jednak uregulowanego. No i poprzez różne czynniki, czy to stres, czy inne, dostajemy miesiączki w najmniej odpowiednim momencie, gdy wszyscy to zauważają. Jak nie dopuścić do takiej sytuacji? Wkładki? Ok, ale przecież jeśli dostaniemy okresu na bezludnej plaży, to sorry, ale po pierwsze krew przesiąknie, zanim dotrzemy do jakiejś łazienki, po drugie jak w stroju kąpielowym umieścić wkładkę? Przecież nie założę tamponu, jeśli nie mam krwawienia.... To tyczy się też wszystkich możliwych sytuacji? Jeśli się gdzieś wybieramy, a spodziewamy się okresu, to co? Mamy zakładać podpaski? To jest strasznie niehigieniczne, jeśli nie krwawimy, a nosimy wciąż podpaski, tak na zapas. Ja niestety tak robię, w skrajnych sytuacjach, kiedy nie chcę by mi przesiąknęło, a spodziewam się okresu w najbliższych dniach.... Ja nigdy nie ...
|
2203 |
12 |