Od 3 lat tlenie włosy i teraz tak wypadają, że szkoda gadać... Rzepa Joanny nie pomaga, te dobre maseczki Wax'a też nie. Żadnych tabletek na wzmocnienie włosów nie biorę, i niestety brać nie będę, ponieważ od dziecka nie połykam tabletek :mrgreen: Tak zdecydowałam, że wybiorę sie na jakiś zabieg wzmacniający do fryzjera... Byłyście na jakichś takich zabiegach? Jak wrażenia? Efekty są? Mam cienkie, rzadkie włosy, a po każdym czesaniu dużo ich trace.. :roll: Jeszcze jedno pytanie: Czy da się od razu przefarbować włosy z bardzo jasnego blondu na jakiś ciemny brąz/kasztan? Dwie fryzjerki mi mówiły, że to nierealne, że dwa razy musiałabym farbować, po pierwszym farbowaniu byłabym żarówa :shock:
|
1936 |
4 |