Witam! Jestem tu nowa,już dużo przeczytałam na tym forum i napewno przyda mi się wasza wiedza, może pomożecie mi z tym problem, bo to już dla mnie katastrofa.Otóż chodzi o przetłuszczające się włosy.Czytałam już wiele , że włosy przetłuszczające sie trzeba myć nawet codziennie jak jest taka potrzeba, tylko problem w tym ,że nie mam za bardzo na to czasu, i moi rodzice są starsznie oszczędni jeżeli chodzi o wodę..i jakbym miała myć codziennie włosy to by zbankrutowali, bo nei należe do zbyt zamorznej rodziny, a problem w tym, że musze je myć codziennie... teraz czym jest to spowodowane?? odżywki, prostownica,palenie papierosów, klimatyzacja w samochodzie bla bla bla..dodam, że jak mam przetłuszczone włosy czuje sie jak.... p[oprostu się nie czuje.. nie wyjde z domu z takimi, włosami, chciałabym je myć chociaż co dwa dni. Używałam już wielu szamponów, przestałam używać odzywek, bo obciążają włosy, szamponów naprwaczych do włosów zniszcopnych, zastosowałam ...
Miałam zniszczone włosy już wcześniej, często prostowałam i rozjaśniałam. Jakiś tydzień temu wymyśliłam trwałą. Loki są ładne jak są mokre... Ale jak wyschną to koszmar. Wyglądam jak miotła. Nie da się wyprostować bo jest jeszcze gorzej. Daje dużo odżywek i wczoraj załozyłam sobie nawet na noc czepek z odżywką i były w miarę ładne włosy dopóki nie dopadł mnie deszcz... Pomóżcie co zrobić, jakieś wypróbowane odżywki, maseczki na tak zniszczone włosy ?? !
Witam, jestem chłopakiem mam 16 lat i grube gęste włosy na nogach. Były raz golone do 0 ale to inna historia. Teraz są bardzo grube i gęste, co można zrobić, żeby je przeżedzić? Żeby były cieńsze, bo są naprawde grube:( Doradźcie. HEPL
Znacie i używacie moze jakis maseczek do włosów??:) bo przyszła zima i moje włosy robią się jak siano:| pewnie przez codzienne prostowanie i mycie.. ale i przez mróz.
Witam! Zarejerstrowałem się i piszę tutaj, bo mam dosyć poważny problem ze swoimi włosami. Mam włosy długości 6-9cm, kręcone, więc przylegają do głowy (nie ma żadnych opadających na ramiona czy nawet szykujących się do tego). Wszystko było w porządku, dopóki mój "baranek" nie zaczął się rozpadać. Zaczęło się jakieś 3 miesiące temu. Zaczęły mi wypadać, więc udałem się do fryzjera je przyciąć i trochę wycieniować. Jakiś czas było jeszcze znośnie, ale od miesiąca krew mnie zalewa, gdy po każdym myciu wyciągam z wanny zdecydowanie zbyt duże ilości włosów. Prócz tego moje loki, niegdyś grube i trzymające się przysłowiowej kupy, stały się cienkie i pojawia się sianowatość. O co pytam tutejsze specjalistki? 1. Co może powodować u mnie wypadanie włosów, coraz słabsze "trzymanie się" w grubsze pasma, sianowatość? 2. Jak z tym walczyć? 3. Jaki szampon jest sprawdzony i dobry? Ewentualnie inne specyfiki, by pożądany efekt uwydatnić. Używam szamponu fructis 2w1 ...