dziewczynki, jak już pewnie nie raz pisałam mam grube, ciężkie włosy cholernie trudne do ułożenia. już jakiś czas temu zauważyłam, że na czubku głowy, bliżej czoła, dość widocznie mi się przerzedziły choć fryzjerka z uporem maniaka twierdzi. że mam bardzo gęste włosy (w porównaniu do niej owszem, ale widzę wyraźnie, że właśnie w tym miejscu mam włosy rzadsze niż kiedyś, co widać też jak łapię włosy w kucyk - jest ich mniej niż kiedyś). oczywiście spanikowałam i zaczęłam przeglądać różne porady itp. a jest ich multum: nie kłaść się z mokrą głową, nie suszyć, nie prostować, stosować drogie szampony, nie ściskać gumkami itp. itd. z uwagi na to, że włosy mam mniej więcej do ramion (tu mniej, tu więcej bo mam cieniowane ;-) ) i od poduszki mi się wyginają nawet, jeśli nie kładę się z mokrymi (nie suszę suszarką tylko pozwalam im wyschnąć), muszę w niej ingerować, żebym mogła ...
|
340 |
12 |