Jak zapewne wiele z nas, podczas zimy mam problem z elektryzowaniem się włosów. Znalazłam jednak fajne porady, mam nadzieję, że komuś jeszcze pomogą ;-) aha, i jeśli znacie też jakieś inne sposoby, to proszę pisać :mrgreen: Włosy naładowane są dodatnio, podobnie jak cząsteczki włókien tkanin czy drobinki kurzu unoszące się w ciepłym powietrzu w pomieszczeniach. Jeśli włos nie jest idealnie gładki, ładunki wnikają do jego wnętrza a wówczas zaczynają działać prawa fizyki - jony o takim samym ładunku odpychają się a nasze włosy stają dęba. Zatem im bardziej włosy są suche, czyste i mniej obciążone, tym częściej się elektryzują. Najszybszym sposobem, by je ujarzmić jest wygładzenie ich zimną wodą - wilgoć unieszkodliwia ładunki elektryczne. Taki zabieg jest jednak krótkotrwały, bo już po kilkunastu minutach włosy znów zaczynają "fruwać" wokół głowy. Co zatem robić, by poradzić sobie z tym problemem? * susz włosy suszarką z funkcją jonizacji powietrza, chłodnym strumieniem * ...
Moje domowe sposoby to: - peeling z kawy - zaparzamy kawę, odcedzamy fusy i mieszamy je z żelem do twarzy lub, jeśli ktoś chce stosować do całego ciała to z żelem pod prysznic :) od razu uprzedzam, że okrutnie brudzi prysznic :) - maseczka z drożdży - tylko dla skóry tłustej, ponieważ jest to maseczka ściągająca i wysuszająca. do ciepłego mleka dodajemy drożdże tak, aby dało się rozprowadzić na twarzy. trzymamy około 7-10 minut, zmywamy ciepłą wodą lub mlekiem - sposób na świeżą cerę, czyli cytryna. można kłaść plasterki cytryny bezpośrednio na twarz, ale ja się boję takiego sposobu :) codziennie piję szklankę wody z sokiem z połówki cytryny - do stóp świetny jest peeling z soli (ja używam bocheńskiej, ale można kuchennej) i śmietany :) podobno można stosować na całe ciało, ale ja boję się podrażnień.. nie znam dokładnych proporcji, po prostu mieszam w kubeczku śmietanę z kilkoma łyżeczkami ...
Jestem kosmetyczką i mogłabym Wam tutaj wypisać zabiegi i najlepsze kosmetyki oczywiście ze swojego sklepu...ale jednak troche z innej beczki napisze o domowych sposobach na wysuszoną skóre i włosy... Takie moje sprawdzone sposoby przekazane od mamy, babci, cioci itp. Na włosy oliwa z oliwek i miód - owinąć głowe ręcznikiem i po 20 minutach spłukać...świetna sprawa. A potem troche jedwabiu na włosy i jest ok! :) Na twarz jogurt - który zawiera witaminy A i E oraz mikroelementy. Taka maseczka jogurtowa jest dobra dla każdego rodzaju cery. Nakłada się ją na oczyszczoną twarz na ok. 20 minut. Potem zmywa się ją ciepłą wodą...dobrze nawilża i odżywia cerę przesuszoną a dojrzałą wzmacnia. Spokojnie można ją stosować raz w tygodniu. Miód na usta...zmiękcza i wygładza, przyspiesza gojenie naskórka... Nie zapominajmy o skórze na na szyi która jest prawie pozbawiona gruczołów łojowych, więc łatwo się przesusza i szybko starzeje. Polecam okład - nasączony ...