Witam. Z racji tego, że męczę się z moją nietypową cerą, postanowiłam dowiedzieć się czegoś z internetu. Byłam swego czasu u kosmetyczki i ta powiedziała mi, że moja cera jest tłusta, ale pozornie sucha, czyli nie mogę jej ani natłuszczać, ani traktować kosmetykami z alkoholem. Poleciła mi kosmetyk z firmy La Roche-Posay, używałam tego kremu wraz z żelem, który mi dołączyli, ale momentami miałam wrażenie, że jest coraz gorzej. W okolicach brwi oraz w obrębie nosa mam taką czerwoną skórę, jakby non stop podrażnioną. I właśnie w tych okolicach skóra jest złuszczona i strasznie szorstka od martwego naskórka. Też skóra ma skłonności do tworzenia ropnych krostek (takich charakterystycznych białych). Wykukałam, że to jest właśnie cera sebostatyczna, ale co do jej pielęgnacji konkretnych wskazówek nie znalazłam. Dlatego piszę tutaj, aby ktoś mi doradził, jak doprowadzić cerę do równowagi oraz jak zlikwidować te czerwone przebarwienia oraz czego unikać.
|
2143 |
4 |