Wydawało mi sie, ze tak bo bardzo chce schudnac, natomiast dietetyk do ktorego chodze powiedzial, ze absolutnie nie powinnam tego robic, bo maslo zawiera cenne witaminy i mikroelementy i ze oczywiscie nie nalezy wsmarowywac calej kostki w kromke chleba, ale nie przytyje 5 kg jak sobie posmaruje cienką warstwa... Teraz uzywam masla Kerrygold, bo podobno jest jednym z bardziej naturalnych masel na rynku(bez calej tablicy mendelejewa). A Wy co o tym myslicie? Masło, margaryna czy nic?
|
4417 |
64 |