dlaczego nie ma tematu o książkach :?: były filmy, muza, a co z czytaniem :?: co z wyższa firmą kulturową, jak mawia mój znajomy :?: ;-) poprosze o tytuły książek, które utkwiły Wam w pamięci i które polecacie innym Forumowiczkom. oczywiście zacznę, a co tam: 01. absolutnie na pierwszym miejscu jest oczywiście nikt inny, tylko "Ojciec Chrzestny" Puzo. pisałam z niego pracę licencjacką i choć rozebrałam książkę na części, absolutnie zawsze mogę do niej wracać :-) ale też żadna inna ksiązka nie potrafiła mnie wyprowadzić z równowagi tak, jak "The Godfather" - doszło nawet do tego, że auteltycznie rzuciłam książkę na podłogę i zostawiłam ją tam na dzień, bo tak mnie wkurzyła (tak, wkurzyła :!: ) że nie mogłam jej przez chwilę czytać dalej, i wróciłam do niej dopiero na nastęny dzień :-? 02. "Autostopem przez galaktykę" Adamsa, bo... to jedyna książka, w której znajdzie się numer telefonu do NASA ...
|
18790 |
282 |