Witam :) Pewnie nie jestem pierwszą osobą, która zakłada temat o podobnej treści, ale mam też podobny problem. Więc :P wydaje mi się, że mam dość świecącą się cerę, w szczególności w strefie T, używam podkładu LOREAL infaillible i nie ukrywam, że w miarę mi odpowiada... Jednak, kiedy nałożę go rano, to po kilku godzinach mam wrażenie jakby "spływał", świeci się bardzo :/... I to nie jest pierwszy i jedyny podkład... Wydaje mi się, że w jakimś stopniu się sprawdza, bo naprawdę konsystencja, kolorek i zapach są bardzo przyjemne... Ale nie wiem, czy próbować inne podkłady czy jak :/ Ktoś kiedyś polecił mi LOREAL TRUE MATCH... Czy ktoś może się wypowiedzieć na jego temat? :) Z góry dzięki :)
|
14011 |
141 |