Ostatnio kupiłam tę żółtą maskarę z Maybeline (Colllosal Volume Express). Jestem ciekawa co o niej sądzicie? Ja jestem z niej póki co zadowolona, rzęsy są mega grube i długie. Jednak koleżanka powiedziała mi, że jej po tym tuszu strasznie wypadały rzęsy i zrobiły się rzadsze. Też tak miałyście? Bo jak tak to wolałabym go nie używać, a szkoda by było, bo jest naprawdę dobry.
Tym razem przedstawiam Wam najnowszą maskarę Vipera Cosmetics - Art&Science. Miałam okazję ją wypróbować i jestem z niej bardzo zadowolona :). Dokładnie tuszuje rzęsy, pogrubia, wydłuża, a przede wszystkim nie skleja ich! Perfekcyjna szczoteczka ułatwia aplikację i całkowicie poprawia wygląd rzęs. Tusz nie kruszy się, nie zostawia śladów na powiekach, nie rozpływa się pod wpływem ciepła, czy deszczu. Cechuje go głęboka czerń i doskonała konsystencja. Warto również zwrócić uwagę na opakowanie, które jest niezwykle barwne i bardzo kobiece. Z ogromnym przekonaniem polecam ten tusz każdej Użytkowniczce! Zapraszam do zakupu :)! maskara ART&SCIENCE Nowoczesne silikonowe szczoteczki zapewniają perfekcyjnie rozczesane i podkręcone rzęsy bez grudek ● Super łatwa aplikacja - spektakularnie podkreślone rzęsy już od pierwszej warstwy tuszu ● Głęboki, hebanowy kolor przez cały dzień, bez osypywania się i kruszenia ● Rzęsy lekkie, nieobciążone, jedwabiście gładkie ● Olej rycynowy i lecytyna pielęgnują włoski, zapobiegają ich wypadaniu i łamaniu się, zapewniając dorodny wygląd ...