Moje włosy nie tolerują lakieru, jakikolwiek by nie był niszczy je i wysusza niemiłosiernie :/ Stąd też preferuję inne opcje z dziedzinie stylizacji fryzur. Bardzo lubię Pro-vit- nabłyszczacz i kaszmir: , jedwab jest taki sobie, nie polecam. Bez zarzutu sprawuje się również nabłyszczacz z Joanny (czarna seria) oraz jedwab Biosilk. Oczywiście trwałość fryzury nie jest porównywalna z efektami, jakie daje lakier, ale zapobiegają napuszaniu, wygładzają, nabłyszczają, podkreślają fale i loki. Ostatnio kupiłam brylantynę z jedwabiem w płynie firmy Marion i jest nieco cięższa niż w.w. kosmetyki (nic dziwnego w sumie, skoro to brylantyna :-P ), ale też nie najgorsza. A Wy, jakie kosmetyki z tej działki stosujecie/lubicie? :-)
|
3169 |
9 |