Mam odwieczny problem z kurzajkami na palcach dłoni. Jak udało się pozbyć kurzajki z kciuka, ale to było metoda bardzo drastyczna, tak teraz miałam kurzajkę na palcu wskazującym. Oszaleć można. Kupiłam w aptece Wartix i wymroziłam kurzajkę na palcu wskazującym i tak się zastanawiam co zrobić jak znowu gdzieś wyskoczy. Będę chyba do skutku mroziła je. A Wy jak sobie z tym badziewiem radzicie?