czy jeśli kremy przeciwzmarszczkowe już nie dają rady, jedynym moim ratunkiem na pozbycie się zmarszczek jest botoks? strasznie mi przeszkadzają, głównie wokół ust i oczu, ale jak sobie tak popatrzę na Edytę Górniak itp. to nie chcę tak wyglądać, a jak zacznę zastrzyki z botoksu to raczej nie przestanę... czy jest na to jakaś alternatywa?