witajcie! czy spotkała was kiedyś taka sytuacja, że ktoś przy was zasłabł? albo potzrebna była pomoc przedmedyczna? a wy np. nie wiedziałyście jak zareagować? albo wiedziałyście...? wczoraj, jak wróciłam do domu moja współlokatorka opowiedziała mi, że zasłabła w tramwaju... i wiecie co? nikt nie wiedział jak jej pomóc :( podobno dopiero jakiś koleś na anstępnym przystanku wsiadł i sie okazało, ze jest pięlęgniarzem w szpitalu, więc zaczął działąć... ale jakby nie wsiadł, to co???? nikt by nie wiedział co robić... :( miałyście kiedyś taką sytuację?
Witam;) Chciałam się was zaptac o zdanie.. Chodze na studium Kosmetyczne, po skonczeniu będe miała technika kosmetyki. Jak myslicie, czy po takim techniku bede mogla otworzyc własny zaklad.? Bede w pełni wszystko wiedziała, czy muszę sie najpierw jeszcze lepiej doszkolic.?