Witam :mrgreen: Mam dylemat. Moje włosy są w opłakanym stanie , wyprostowana grzywka sięga mi nosa (zaczesuje ją na bok - nie mam innego wyboru xD). Jak widać mam bardziej pociągłą twarz ;| Włosy mam bardzo rzadkie (genetyka). W tym tyg. mam zamiar wybrać się do fryzjera. Co polecacie na moje opłakane włoski? Tj. jaką fryzurę mi polecacie? ^^ (najlepiej jakbyście zapodali zdjęcia) Btw. ja to ta po lewej :lol: