Od x czasu przy każdej zmianie podkładu na inny i tak nie trafiam na to co by w pełni spełniało moje oczekiwania. Szukam zawzięcie podkładu, który by nie był za ciężki, nie robił efektu maski na twarzy, ale przy tym wyrównywał koloryt, rozjaśniał i zakrywał różne niedociągnięcia typu cienie pod oczami, oczywiście nie zakrywał dokładnie, bo wiadomo do tego są korektory, ale chociaż trochę, żeby nie ładować na siebie za dużo. Pomóżcie proszę. Piszcie czego używacie, za co lubicie albo, których nie polecacie i jakie mają wady.
Co mozecie mi polecic za fluid zeby moja twarz nie swieciła sie przed kamera badz na zdjeciach ??? I czy sam fluid wystarczy czy trzeba użyć jakiegos podkładu pod fluid ??
dziewczynki, choć u nas się ochłodziło, to za jakiś czas wyjeżdżam do Egiptu. Nie mam zamiaru chodzić tam w pełnym makijażu, ale jakiś dobry podkład chciałabym mieć ze sobą. Czy macie jakieś propozycje lekkiego fluidu, który mi nie spłynie po godzinie? Na razie moim faworytem jest la-roche-anthelios. Używałyście może? W tej aptece jest na promocji, ale mimo wszystko nie chciałabym wywalić kasy na marne. Będę wdzięczna za opinie. :)