Powiedzcie mi jak to jest, że jak sie ma rozmiar większy niż D kupowanie stanika zamienia się w koszmar. Wszystkie najładniejsze modele kończą się na C czasami na D i zostają same ochłapy. Do tego dobrać stanik który nie dość że wygląda to żeby jeszcze dobrze leżał.... Czy tylko ja mam taki problem?