Aj, pomyslalam ze warto zalozyc ten temat bo na ktoryms z tematow jest o tym mowa. Więc jak akceptujecie swoje ciało? Ja mam ciało to o ktorym tam mowa ;] Brak ud, brak piersi, brak brzucha, za to pięknie widoczne żeberka i paskudnie wyglądające kolana ;] Mimo to nosze sukienki i spodniczki. Przed poznaniem mojego meza byly kompleksy, byl jakis taki wstyd. Jednak to wlasnie dzieki mojemu mezowi wszystko jakos tak bez bolu sie skonczylo Maz mowi mi codziennie, ze ladnie wygladam i ze jestem piekna. Mowil tak przed ciaza, w czasie ciaży i nadal tak mowi ;]
|
4480 |
37 |