Witam serdecznie
Dziś dolączylam do , jak widzę baaardzo ciekawego forum!
Stylizacją paznokci zajmuję się od dwóch lat profesjonalnie , wcześniej to była dłubaninka na własnych łapkach...do czego zmierzam, niedawno trafiła do mnie dziewczyna, która płakała mówiąc , że już nie ma sil! Kosmetyczka , którą odwiedzala regularnie chcąc poprawić stan swoich poobgryzanych paznokci i narastajacych skórek PIŁOWAŁA

jej skórki gruboziarnictym pilniorem, wczesniej nakładając na skórki PRIMER, nieomal zemdlalam słysząc te okropieństwa, że takie pseudokosmetyczki jeszcze się utrzymują na rynku
Osobiście używam frezarki i dotychczas nie zdazylo mi się skaleczyć , żadnej klientki, skórki są odsuniete i wyglądają pięknie!