Ja się bardzo cieszyłam na moją studniówkę, ale parę rzeczy było lipnych, przede wszystkim brak miejsca i muzyka. Sukienkę miałam szytą, więc była taka, jaką chciałam. Długa, czarna ze srebrnymi dodatkami - czyli najbardziej klasyczne studniówkowe zestawienie :) Sukienkę trzeba dobrać do siebie, żeby się dobrze czuć, ja osobiście nie kierowałam się panującą modą.

Wszystkim tegorocznym studniówkowiczkom [to słowo

] życzę udanej imprezy! :-*