Moim sposobem na stres w czasie matury to była kontrola oddechu. To wymaga sporego treningu i skoncentrowania.
Najlepiej usiąść(jak kto woli, stać) patrzeć się na jeden punkt przed nami. Ale nie koncentrować się na nim. Po prostu obojętnie patrzeć na niego. I myśleć jedynie o tym, żeby równomiernie oddychać. Głęboki wdech i wydech
Na początku nie mogłam uwierzyć, że to w ogóle może coś zadziałać. Ale przez maturę przemknęłam bez wielkich stresów...
Trzeba też pamiętać, że stres to mobilizacja