Pomogła: 2 razy Dołączyła: 11 Sie 2008 Posty: 1095 Skąd: Kraków
Wysłany: 2011-05-23, 16:09
Do dentysty po prostu trzeba iść, każdy się boi :), a jak się nie pójdzie to będzie jeszcze gorzej (czytaj usuwanie zęba).
Ja Ci mogę polecić moją dentystkę jak chcesz, chodzę do niej od lat i jestem bardzo zadowolona
Pomogła: 11 razy Dołączyła: 04 Maj 2009 Posty: 1882 Skąd: Kraków
Wysłany: 2011-05-23, 19:26
Trzeba pokonać ten strach, odkładanie wizyty nic nie pomoże, wręcz przeciwnie. Tak więc bierz się w garść i marsz do dentysty. Również mogę Ci polecić gabinet stomatologiczny w Krk :) chodzę tam od lat i nie zamierzam zmieniać.
Ja też zawsze się bałam dentysty. Ale jak już poszłam na tą pierwszą wizytę, która mnie przerażała to potem już z górki, umawiałam się co tydzień żeby wszystkie ząbki wyleczyć.To jest dobre rozwiązanie :) Powodzenia :) Będzie dobrze..Pamiętaj że krzywdy Ci tam nie zrobią..Oni tylko chcą Ci pomóc:)
Ja zawsze biorę sobie znieczulenie bo juz wolę tę chwilę pocierpieć przy wstrzykiwaniu go niż potem przy borowaniu zastanawiac sie kiedy będzie mnie bolało.
Agusia77 Beauty Forum TEAM www.photoblog.pl/aagusia77
warto popytać gdzie znajdują się dobre gabinety i dobrzy dentyści - ja mogę polecić jednego w bielsku :) również miałam wiele oporów przed wizytą, ale udało się wszystko zrobić bezboleśnie - człowiek ujmuje swoim zaangażowaniem i ludzkim podejściem do pacjenta.
Cześć, też mieszkam w okolicach Krakowa i mam podobny dylemat jak xuxus. Strach strachem, ale teraz właśnie stoję przed wyzwaniem, ponieważ coś zaczyna mnie pobolewać górna 7:( wiem, ze dam radę pójść, ale chciałabym jakoś mnie się bać i nie płakać na fotelu.
Pomogła: 2 razy Dołączyła: 11 Sie 2008 Posty: 1095 Skąd: Kraków
Wysłany: 2011-06-07, 14:35
Cytat:
[quote="Anula"]Moja dentystka, co jakiś czas się pyta czy boli.
moja też
Cytat:
idź jak najszybciej, bo póki co może być mały ubytek
Popieram, najlepiej leczyć od razu zanim trzeba będzie zastosować leczenie kanalowe, na które ja bym się nigdy nie zdecydowała, nawet u najlepszej na świecie dentystki.
Bo to jest niszczenie zęba (no chyba, że się mylę, może to mit jak z niszczeniem paznokci akrylem, bo ja o tym tylko czytałam, nie pytałam specjalisty)
Mały ubytek mówisz.... ehh, nie przyznałam się, ale w miejscu tej 7 mam tylko korzeń, ząb łamał się chyba rok temu Więc, ubytek jest jakby.....całkowity Obawiam się usuwania korzenia, bo nie wyobrażam sobie, jak dentysta ma go wyciągnąć, za co złapać.. A jak będą mi kroić dziąsło???
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Nie możesz ściągać załączników na tym forum