:) przed swietami mowilam mezczyznie co potrzebuje i co chce dostac na prezenty :)
teraz do niego przyjechalam, otwieram jeden dokument a tam cala lista hehe i wszystko mi kupil :)
najlepsze jest to ze kiedy mial np 2 dezodoranty do wyboru to nie wiedzial jaki wybrac i jaki dokladnie chce to kupil wszystkie i tak samo bylo ze slodyczami ktore lubie, nie wiedzial jaki smak najbardziej;p to juz wogole odlot ;p
A dzis dostalam kolejna paczke ;p prezent swiateczny;p
to wlasnie to : ;)
wedlug mnie najlepsza metoda jest mowienie co chce sie dostac i ciagle omawianie tego przedmiotu ;) tym sposobem zawsze dostaje to czego chce :)