Wkół paznokci u rąk mam odstające skórki. Żle to wygląda nawet jak mam pomalowane paznokcie :( Wiecie może co moge zrobić z tym? Prosze poradźcie mi coś. Może jakieś kremy czy coś w tym stylu?
_________________ Każda z nas jest piękna na swój sposób! Trzeba to tylko zauważyć ;)
mi pomaga jak po kapieli podciagam skorki palcem, nie odrastaja wtedy takie duze. Poprostu przejezdzam palcem po paznokciu i po skorce w przeciwna strone jego rosniecia ;)
Proponuje zmiekczac skorki plynem zmiekczajacym do skorek a nastepnie wyciac je cazkami kosmetycznymi nic trudnego a nastepnie koncowo nalozyc oliwke do skorek gwarantuje Sliczny efekt:*
dokładnie, i stają się twarde i nieeststyczne. Niestety, namówiona przez koleżankę wycinałam skórki w młodości (zaczęłam chyba jako 14-lata) i teraz już nie ma przeproś - żaden krem nie pomoże, trzeba wycinać dalej ale przy wprawie wycięcie skórek nie zajmuje więcej jak 10 minut razem z opiłowaniem i nawilżeniem
ale efekt faktycznie jest śliczny
_________________ kocham Cię i tęsknię - na pewno wiesz, jak bardzo...
Proponuje zmiekczac skorki plynem zmiekczajacym do skorek a nastepnie wyciac je cazkami kosmetycznymi nic trudnego a nastepnie koncowo nalozyc oliwke do skorek gwarantuje Sliczny efekt:*
Dokładnie w zupełności się zgadzam , później można je odpychać po kąpieli , wcale nie sa większe
dokładnie, i stają się twarde i nieeststyczne. Niestety, namówiona przez koleżankę wycinałam skórki w młodości (zaczęłam chyba jako 14-lata) i teraz już nie ma przeproś - żaden krem nie pomoże, trzeba wycinać dalej ale przy wprawie wycięcie skórek nie zajmuje więcej jak 10 minut razem z opiłowaniem i nawilżeniem
ale efekt faktycznie jest śliczny
Ja nie do końca się zgadzam z tym co piszesz, że jak się zacznie wycinać skórki to już trzeba to robić dalej. Wszystko tak naprawdę zależy od tego jaka jest tendencja do ich narastania. Są osoby, którym prawie nie rosną skórki, a są takie, którym mocno narastają już od "młodych" lat i niestety są zmuszeni by je usuwać. Natomiast jeśli ktoś ma kłopoty z twardymi i suchymi skórkami i wypróbował już wszystkie kremy i oliwki, bez skutku, polecam zwykła maść z witaminą A, która zmiękcza i leczy naskórek. pozdrawiam
Pomogła: 11 razy Dołączyła: 04 Maj 2009 Posty: 1882 Skąd: Kraków
Wysłany: 2009-11-09, 21:37
Ostatnio nie wycinam skórek, staram się je odsuwać patyczkiem, dopiero jak zauważę, że są już są bardzo widocznie to wytnę, później smaruję oliwką do skórek, stają się miększe :)
Ta jest bardzo fajna, z kwiatuszkiem, można kupić na allegro, kilka zapachów do wyboru :)
Agusia77 Beauty Forum TEAM www.photoblog.pl/aagusia77
Ja kiedyś wycinałam i wcale nie odrastają jakieś wielkie. Mam za to od paru dni problem z suchymi skórka. No nic.... Posmaruję witaminą A i może pomoże?
Mam oliwkę:) już nie wycinam, może czasem mi się zdarzy, ale nie narastają później większe skórki, ani twarde.
Kilka razy dziennie kremuję ręce, więc raczej nie mam problemów, ale ostatnio popękała mi skóra na palcach, a skórki są suche...
Wczoraj całe dłonie posmarowałam witaminą A i rano miałam super głakie ręce:D będę stosować zawsze na noc.
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Nie możesz ściągać załączników na tym forum