moim problemem jest czerwony nos ;)
w czasach kiedy miałam trądzik, strasznie znęcałam się nad swoim nosem, bo ciągle niby coś na nim było. Teraz sprawa wygląda tak, że od nadmiernego wyciskania zaskórników nos jest ciągle czerwony, mimo że nie wyciskam go już kilka lat. Odznacza się wyraźnie od twarzy, nawet linia nad ustami jest bez odcienia różowego, a nos i kąciki wokół są mniej lub bardziej czerwone, a nie jednolite jak skóra na policzkach. Mojej brodzie też się oberwało ;) ale jest w lepszym stanie.
Wiem że na to raczej nic z domowych sposobów na trwałe mi nie pomoże. Kupiłam jakiś krem na pękające naczynka, ale pomaga w połowie, powiedźmy. Dlatego myślę o jakimś zabiegu w salonie kosmetycznym, lub u chirurga plastycznego. Co zaproponowałaby mi kosmetyczka? Czy wybieliłoby to mój nosek? Może jakiś zabieg zamykania naczynek? (w jasnym świetle zauważyłam właśnie drobne pajączki). I ile taki zabieg by kosztował???
Poradźcie coś :) bo wyglądam jak renifer alkoholik :)
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Nie możesz ściągać załączników na tym forum