Pomogła: 5 razy Dołączyła: 28 Sie 2008 Posty: 759 Skąd: racek ^^
Wysłany: 2009-03-09, 16:11
Róż
Witam witam kochane A więc mam takie pytanie, używacie różu? Ja nigdy nie używałam i nie miałam zamiaru, ale dostałam na urodziny i od tego czasu jestem nim naprawdę zachwycona Niesamowite, ile taki mały kosmetyk potrafi zrobić z twarzą
Ja mam Maybelline Dream Mousse Blush i wydaje mi się, że jest dobry, jednak nie mam w sumie do czego porównywać
Więc pytam się was, drogie koleżanki, używacie różu? A jak już do jakiego?
Ja albo bronzery albo róże mm moja mama kupiła sobie i róże i bronzer z oriflame. I są bardzo fajne. Tylko z jednym i drugim trzeba uważać xD Jednak tak jak Darish:), bardziej przemawiają do mnie bronzery :)
_________________ „Jeśli okazja wzywa Cię po imieniu, nietaktem byłoby nie odpowiedzieć”
No ja ( a raczej moja rodzicielka) mamy kuleczki brązujące z różowymi (tak już było od kupienia) z oriflame ale nakładam je tylko czasami na kości policzkowe żeby podkreślić kształt mojej twarzy.
_________________ „Jeśli okazja wzywa Cię po imieniu, nietaktem byłoby nie odpowiedzieć”
Pomogła: 5 razy Dołączyła: 28 Sie 2008 Posty: 759 Skąd: racek ^^
Wysłany: 2009-03-11, 19:24
właśnie, kiedyś używałam pudru brązującego ale żeby wymodelować twarz, a różu to żeby podkreślić kości policzkowe właśnie
Ooo to z oriflame takie dobre? A które, te Giordani?
Ten puder rzeczywiście jest drogi bo kosztuje 65 zł ale ogólnie czasami jest on w promocji.
No i nawet gdybyś zainwestował teraz te 65 zł to byś nie pożałowała. Te kuleczki są bardzo wydajne. Mamy je z mamą coś ok 2 lat i końca nie widać. Poczytałam też komentarze na temat tego pudru i kobiety, które go kupiły pisały, ze miały go po 3 lata i dłużej i bardzo go sobie chwaliły nie tylko ze względu na wydajność ;). Ocenę ogólna uzyskał 5 na 5. Także ja go polecam też.
_________________ „Jeśli okazja wzywa Cię po imieniu, nietaktem byłoby nie odpowiedzieć”
Pomogła: 5 razy Dołączyła: 28 Sie 2008 Posty: 759 Skąd: racek ^^
Wysłany: 2009-03-13, 20:47
No to rzeczywiście fajnie :) ja mam przyjaciółkę konsultantkę i mi powiedziała, że może mi załatwić 40% zniżki na nieprzecenione towary i 30% na przecenione tak że może się opłacać
nocandygirl, no no to masz chody widzę też bym tak chciała. Na Twoim miejscu już bym go zamawiała xD
_________________ „Jeśli okazja wzywa Cię po imieniu, nietaktem byłoby nie odpowiedzieć”
explanation Początkująca
Dołączyła: 11 Mar 2009 Posty: 5 Skąd: Toruń
Wysłany: 2009-03-14, 21:10
Używam różu, co prawda nie codziennie, ale na jakieś wyjścia - tak. Podkreślam kości policzkowe, a przy okazji ożywiam twarz - delikatne rumieńce. Wszystko wygląda naturalnie, więc jestem jak najbardziej na TAK różowi. ;D A bronzery? Nie bardzo, mam jasną karnację i nieciekawie to u mnie wygląda ;o
Pomogła: 6 razy Dołączyła: 10 Sie 2009 Posty: 2307 Skąd: Lubelszczyzna
Wysłany: 2009-10-01, 14:49
odgrzewam ten temat bo chciałabym napisać o moich doświadczeniach z różem i bronzerem, otóż moja jasna karnacja nie pozwala mi na używanie bronzerów, bo wyglądam nienaturalnie, wręcz śmiesznie, natomiast moje róże do policzków są wybierane przeze mnie w sprytny sposób kupuję takie, które mają brokat delikatny, teraz np mam taki Vipery tani a świetny i naprawdę na długo wystarcza
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Nie możesz ściągać załączników na tym forum