Heh... Ale przecież nie będę latać do lekarza, chcąc użyć maści :P Pytam, bo chcę wypróbować punktowo i nie wiem, czy się nadaje do tego... Czy nie jest za mocny, a temat dotyczy jednego "pryszcza", nie trądziku ;) Po prostu jest polecany, ale czy nie jest za silny...
_________________ Dobry wygląd jest wyrazem szacunku dla innych, a przede wszystkim dla nas samych.
znikaja jak jest czerwona krostka to jak posmaruje 3 razy na dzien to na 2-gi dzien mozna ja wycisnac bo sie zbierze albo ja tak wysuszy ze jest zmniejsza i jasniejsza. Masc nma do tego ze wysusza ładnie
Ja jak już jest do wyciśnięcia to wyciskam. A co? Stosowanie hormonów jest zdrowe? Heh... Kosmetyczka nie, hormony tak :D Dobre podejście, najłatwiej dać hormony i będzie ok...
_________________ Dobry wygląd jest wyrazem szacunku dla innych, a przede wszystkim dla nas samych.
brałam hormony zeby zajsc w ciaze, i nie wiedze zeby mi pomogły na pryszcze jak były tak sa pojawiały sie kilka krostek na czole ale brevoxyl pomagał lepiej.
[ Dodano: 2009-10-10, 15:37 ]
Nie znosze pikantnych potraw i co niby od tego sa pryszcze ? heh
[ Dodano: 2009-10-10, 15:40 ]
Z tego artykułu wynika ze co jak mam 2 krostki to do specjalisty ? Kobita by mnie wysmiała to raz a po drugie jak kiedys miałam krostki na czole takie małe to dała mi taka masc ze mnie poparzyła bo była na psirytusie i cos jeszcze skóra mi schodziła płatami.
Pomogła: 6 razy Dołączyła: 10 Sie 2009 Posty: 2307 Skąd: Lubelszczyzna
Wysłany: 2009-10-10, 15:53
ale brevoxyl naprawdę można stosować punktowo, to że na opakowaniu inaczej piszą to nie świadczy że nie można zrobic po swojemu, siostrze mojej pomaga a wiem, że też miała jakieś obiekcje przed zastosowaniem miejscowym bo ktoś ją tam nastraszył...ale było wszystko ok, i ona przemywała wcześniej twarz jakimś tonikiem antybakteryjnym chyba Vichy i to super współgrało
Dołączyła: 15 Paź 2009 Posty: 258 Skąd: Tm City ^^
Wysłany: 2009-11-02, 09:13
kiedys jak mialma powazniejsze problemy z "pryszczami" uzywalam Tormentiolu mnie pomogl a teraz to tlyko musze ograniczas sie a wlasciwie unikac czekolady bo po jej zjedzeniu w jakiejkolwiek postaci odrazu wyskakuja mi biales krosteczki
tiptoe7 Początkująca
Dołączyła: 25 Wrz 2009 Posty: 4 Skąd: Warszawa
Wysłany: 2009-11-05, 09:50
Witam :) krostka juz mi sie zagoila, skora jest juz w tym miejscu wygladzona, niestety zostala czerwona plamka ktorej nie moge sie pozbyc, smaruje kremem oilatum bezzapachowym i mascia z witamina A jednak slad nadal sie utrzymuje, probowalam przez kilka dni smarowac kremem no scar ale wydawalo mi sie ze po nim robi mi sie wieksza plama, z tego co slyszalam kremy rozjasniajace za bardzo nie dzialaja, mam delikatna cere wiec boje sie stosowac nawet takich kremow, czym moglabym zlikwidowac ten slad? prosze o pomoc
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Nie możesz ściągać załączników na tym forum