Witam, na początku proszę was o nie śmianie się że ja (facet) wchodzę na forum typowo dla kobiet. Nie wiedziałem do kogo już się zgłosić.
Mam taki problem jak długo pamiętam obgryzywałem paznokcie. Rodzice zbytnio mnie nie starali mnie tego oduczyć (a szkoda). Za dzieciaka nie przeszkadzało mi to, lecz teraz jak mam tyle lat co mam (20) to już zwróciłem na to uwagę. Nie mogę się tego oduczyć, czasami robię to nieświadomie. Ostatnio od paznokci przeszyłem do obgryzywania naskórka. Czasami bywa nawet że tak obgryzaję że zaczyna lecieć mi krew. Stosowałem taki lakier co ma obrzydliwy smak, lecz po jakimś czasie się do niego przyzwyczaiłem. Już mam dosyć tego.
Proszę was o radę jak się pozbyć tego "nałogu" by mieć piękne palce i paznokcie.
Hmm... :) nie ma się z czego śmiać, fajnie, że ktoś jeszcze z facetów o to dba ;) Więc tak, początkowo powinieneś uzupełnić wszelkie pierwiastki w organizmie, przede wszystkim magnez i żelazo :) No niewątpliwie potrzeba tu także Twojej silnej woli... Bo ani kremy, ani lakiery nie pomogą, jak i tak będziesz obgryzał... Wiedz, że dziewczyny patrzą na zadbane dłonie :P Więc za każdym razem jak weźmiesz "palucha" do buzi :D :D :D :D przypomnij sobie o tym ;)
_________________ Dobry wygląd jest wyrazem szacunku dla innych, a przede wszystkim dla nas samych.
Witam, na początku proszę was o nie śmianie się że ja (facet) wchodzę na forum typowo dla kobiet. Nie wiedziałem do kogo już się zgłosić.
spokojnie:) czesto nas odwiedza plec przeciwna:))
kobiecie powiedzialabym - przedluz paznokcie...
ale mezczyznie nie wypada..
hmm.. moze zaloz sobie plastry a jak bedziesz chcial gryzc wez gume do rzucia..
troche dziwny pomysl.. ale jezeli preparaty nie pomogly to dla mezczyzny nie widze ratunku...
Tabletki... 2x dziennie, rano i wieczorem, możesz też pić takie musujące w tabletkach, np. magnez... Ale najlepiej skonsultuj to z lekarzem, powiedz, jak sprawa wygląda i odpowiednio dobierze Ci leki :)
_________________ Dobry wygląd jest wyrazem szacunku dla innych, a przede wszystkim dla nas samych.
witaminki to raczej przy problemach typu:
- zwiększona łamliwość paznokci - i wtedy łykać Mg
- kruchość paznokci- łykać Si
- zaburzenia tworzenia paznokci- łykać Zn
Rybko, ale jak on ma je odbudować, jak ma całe obgryzione?
Ew. Hapantoten, ale on przyspiesza...
Wydaje mi się, że bezpieczniej będzie zacząć od pierwiastków, żeby rosły zdrowsze i mocniejsze. Ja np. brałam sam hapantoten na szybki wzrost paznokci, a okazało się, że potrzebny jest magnez, bo on odbudowuje i zapobiega kruchości paznokci ;)
_________________ Dobry wygląd jest wyrazem szacunku dla innych, a przede wszystkim dla nas samych.
no ok niech cos tam lyka... ale ja bym bardziej w strone cynku poszla ;)
paznokcie i tak predzej czy pozniej odrosna.. chyba ze zostana znowu zjedzone ;)
yoana30 Coś już napisała
Dołączyła: 07 Maj 2009 Posty: 21 Skąd: Warszawa
Wysłany: 2009-05-07, 23:25
no ma facet problem:) ja tez kiedys obgryzywalam ale jakos przestalam no i jesli chodzi o gorzkie lakiery to mi tez nie pomagaly.
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Nie możesz ściągać załączników na tym forum