Możecie mi coś poradzić? Jestem strasznie blada...W lato jest mi się trudno opalić szczwgólnie na nogach i brzuchu a jak już się troche opale to to nie trzyma mi się zbyt długo. Słyszałam o piciu codziennie soku z marchwi ale moja kuzynka próbowała tego i mówiła, że to nic jej nie pomogło. Są też róźnie balsamy ale słyszałam, że po jednym z takich (Garnier Skóra Muśnięta Słońcem) skóra nie robi się ładnie opalona tylko...Pomarańczowa :x Ale tak tylko słyszałam. Zgóry dziękuje Wam :*[/scroll]
_________________ Każda z nas jest piękna na swój sposób! Trzeba to tylko zauważyć ;)
a moze tabletki wspomagajace opalanie z karotenem ?:)
ja tez mam takie problemy z opalaniem ale sie przezwyczajam powoli :) pamietam ze jak bylam mala to nie mialam z tym problemow bo po 10h na dworze latalam :)) a teraz siedze w domu i przez to blada jestem;p skora poprostu sie nie przyzwyczaja do slonca. Ja smaruje sie balsamami opalajacymi typu Dove:)
Tabletki to placebo a picie za duzo soku z marchwi może spowodowac marchwice(przebarwienia pomarańczowe) Ewentualnie mozna sprobowac z tymi balsamami brazującymi, ale mi osobiscie robia się zacieki. Brzuch i nogi mam czekoladowe jeszcze długo po opalaniu a z twarzy prawie wcale nie moge opalic i jesli juz troche cos tam sie zabrazowi to zaraz schodzi...:/
ja wlasnie skonczylam uzywac samoopalaczy i od lata przerzucilam sie na balsamy brazujace... non stop musze sie czyms smarowac albo pudrowac bo na blada twarz nie moge sie patrzec;p
zawsze balam sie samoopalaczy na twarzy, ze bede miec zacieki ale naszczescie jak zaczelam smarowac sie balsamami to ich jeszcze nie zaznalam ;)
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Nie możesz ściągać załączników na tym forum