Ja się troszeczke nie zgodzę z Motylkiem

może i ból to zdecydowanie indywidualna sprawa, ale szczerze mówiąc, ze swojego doświadczeni nie pamiętam zbylnich drak :)
co do wykonywania zabiegu, najlepiej w jakis wolny weekend, zeby nie wychodzic z domku i tym samym nie malować buźki, bo po co ją od razu zanieczyszczać ... zaczerwienienie u mnie akurat utrzymywało się niecałe 2 dni. Czy pomogło ? napewno pory były ładnie oczyszczone i pozamykane, syfków mniej. Tak więc jak najbardziej polecam :)
PS. słyszałam, ze są różne rodzaje oczyszczania ?? wiecie cos o tym ?
Pozdrawiam, mała czarna