Słońce coraz mocniej zaczyna świecić, powoli zaczyna się sezon wakacyjno-urlopowy, także należy pamiętać o właściwej ochronie naszej skóry przed promieniowaniem słonecznym.
Przy wyborze odpowiedniego kremu, olejku czy mleczka z filtrem należy wziąć pod uwagę stopień ochrony danego produktu do typu naszej cery.
SPF - oznacza stopień wysokości ochrony przed słońcem. Dokładniej SPF to stosunek ilości promieniowania ultrafioletowego powodującego oparzenie podczas stosowania filtra do ilości promieniowania powodującego taki sam stopień oparzenia bez jego zastosowania.
W uproszczeniu oznacza to, że jeżeli bez filtra u danej osoby rumień pojawi się po 20 minutach, to po zastosowaniu filtra z SPF 20 czas ten wydłuży się do 20 x 20 min i rumień rozwijać się będzie wskutek przebywania na słońcu przez ponad 6 godzin.
Absolutnie nie oznacza to, że można przez 6 godzin bezpiecznie przebywać na słońcu. Zadaniem kosmetyków ochronnych z filtrem jest ochrona, a nie wydłużanie czasu przebywania na słońcu.
jeżeli na preparacie z filtrem widnieje wskaźnik 1-8 SPF oznacza to niski stopień ochrony.
9-16 SPF daje średni stopień ochrony
natomiast 17-25 SPF to wysoki stopień ochrony przed promieniowaniem
preparaty z SPF od 25 to całkowite blokery
Właściwości ochronne filtrów testuje się w warunkach laboratoryjnych co powoduje, że nie do końca sprawdzają się z późniejszym stosowaniem ich na skórę. Dotyczy to szczególnie ilości aplikowanego kremu.
Zastosowanie zbyt małej ilości kosmetyku słonecznego z SPF 15 powoduje, że współczynnik ochrony spada do SPF 6. To bardzo ważne, dlatego nie oszczędzajmy kremu. Nawet częste smarowanie skóry specjalnymi kosmetykami z filtrem o numerze 65-70 SPF, przeznaczonym dla osób źle tolerujących słońce lub uczulonych nie ochroni nas przed opaleniem się, zwłaszcza gdy przedłużymy pobyt na słońcu w godzinach największego nasłonecznienia czyli między 11 a 15. Pamiętajmy też, że preparaty do opalania mają też termin przydatności do użycia. Najczęściej jest to 6 miesięcy od daty otwarcia, tak więc produkt jaki stosowaliśmy podczas ostatnich wakacji nie będzie nas odpowiednio chronił przed promieniowaniem słonecznym.
Dobór odpowiedniego kremu z filtrem jest bardzo prosty. Zaleca się by osoby z jaśniejszą karnacją biorąc pod uwagę naturalny kolor włosów, oczu i łatwość opalania się powinny stosować filtry o wysokim stopniu ochrony. Osoby śniade mogą korzystać z nieco słabszych filtrów - średni stopień ochrony. W przypadku osób ze skłonnościami do plam słonecznych i piegów, bez względu na kolor cery powinno stosować się tylko filtry o wysokim stopniu ochrony.
Wiadomo, że słońce jest niezbędne do syntezy witaminy D3 w ludzkim organizmie. Udowodniono jednak naukowo, że do prawidłowej przemiany wystarczy codzienny, półgodzinny spacer, nawet w pochmurny dzień. U osób starszych z jasną karnacją słońce wywołuje większe ryzyko powstawania nowotworów skóry. W takich przypadkach lepiej jest przyjmować dodatkową dawkę witaminy D3, a wychodząc na słońce stosować kremy z wysokim filtrem.
Z kolei brak światła i słońca może wywoływać depresję, zły humor, a także obniżać nasz napęd życiowy i zniechęcać do pracy i zabawy. Słońce odgrywa również dużą rolę w regulowaniu gospodarki hormonalnej całego organizmu i wspomaga produkcję neurohormonu, z którego powstaje między innymi beta-endorfina. Związki te działają przeciwbólowo, a także hamują objawy depresji i apatii. Niestety pobudzanie syntezy neuropeptydów przez promieniowanie UV może również wywoływać niekorzystne reakcje dla organizmu.
_________________ Kosmetyki Natury - najlepszy sklep z kosmetykami naturalnymi
www.kosmetyki-natury.eu
Ja używam kosmetyków z wysokim filtrem do ochrony twarzy SPF +50 niestety mam tendencję do powstawiania przebarwień po opalaniu. A po za tym uważam, że ciemna opalenizna na twarzy dodaje nam lat i wygladamy poprostu staro.
Woman Coś już napisała
Dołączyła: 18 Mar 2010 Posty: 11 Skąd: Wroclaw
Wysłany: 2010-05-04, 21:17
A ja zareklamuje coś innego, stosuje Collagen dostępny juz w Polsce. Piszę też na innych tematach o jego rezultatach ale osobiście uważam że zadbać trzeba o siebie od środka!!! Te tabletki wreszcie nawilżają moją skórę, jeśli stosowałyście już coś co działa od środka na nawilżenie skóry wiecie o czym mówię :) wreszcie chodzę na basen i nie drapię się cała po chlorze, skórę mam gładziutką ... z tego co przeczytałam na ulotce to Collagen wpływa też na przebarwienia wywołane słońcem. Polecam bo ciekawa sprawa
Jeszcze nie miałam okazji go stosowac,ponieważ słońca ostatnio prawie w ogóle nie było widac. A jeżeli chodzi o ochrone to zawsze używałam olejku z filtrem.
_________________ Kosmetyki naturalne, Centrum zdrowia i urody - VitaLab.pl
Ja używam zawsze balsamu z filtrem i na to psikam jeszcze Ziaja masło kakaowe- o wiele szybciej się opalam wtedy. A jak już mi się zdarzy poparzenie to psikam się panthenolem i od razu ulga.
Pola13 Użytkowniczka
Dołączyła: 03 Sie 2010 Posty: 50 Skąd: warszawa
Wysłany: 2011-08-30, 11:18
Ja w tym roku opalałam się razem z kosmetykami Flosleku z serii Sun Care :) sprawdziły się i na pewno w przyszłym roku też im zaufam :)
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Nie możesz ściągać załączników na tym forum