Hmm ... ten używany przez wszystkie dbające o siebie kobiety, kosmetyk - często jest dobierany na podstwie sugestii mediów! Gdy jest tylko reklamowana jakaś nowość głównie tych często i gęsto reklamujących sie Loreal/Garnier/Vichy...to te kremy schodzą potem jak świeże bułeczki! Ile razy Wam sie tak zdarzyło? I czy faktycznie byłyście zadowolone po takich zakupach? Pozdrawiam
_________________ "Uroda jest darem natury, o który trzeba nieustannie dbać"
Ja osobiście nie zwracam uwagi na reklame. Przykladowy Nivea z olejkiem z jojba - wiedziałam, że takie cos istnieje ale jakos sama reklama mnie nie ciagnela. Dopiero po przypadkowym wyprobowaniu zaczelam stosowac. Podobnie bylo z kremem Soraya, reklamy nie widziałam a obecnie uzywam i nie mam nic do zarzucenia.
Kiedys myslalam, ze firma Lirene jest taka dobra, moze wlasnie przez reklame w tv i wsrod ludzi. Zakupiłam sobie krem na dzien i drugi na noc i niestety sredno mi pasuja, uzywam zadko poniewaz maja dzialanie matujace co nadmiernie wysusza mi skore przy dluzszym dzialaniu, mimo ze mam ze sklonnoscia do przetluszczania sie.
Czasami kieruje mna chec posiadania fajnego opakowania na polce a czasami podchodze z umyslem do kupowania produktow kosmetycznych ;)
Co do reklamy to naprawde musiałaby byc mega kozacka abym kupila produkt tylko ze wzgledu na mile slowka i obrazki ;) mam do tego dystans:) Temat reklam mialam na maturze, takze juz mi sie niektore chwyty reklamowe przejady i blizej je poznalam ;)
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Nie możesz ściągać załączników na tym forum