ja myślę, że to zależy od usposobienia nieletniej matki - pomijając gwałty to usposobienie sprawia, w jaki sposób taka dziewczyna zachodzi w ciążę tak wcześnie...
moja kuzynka zaszła w ciążę, kiedy miała trzynaście albo czternaście lat. ja uważam, że głównym motorem była jej matka, która kurczowo trzymała ją i jej brata blisko domu. dla niej wolność, zwykłe imprezy i alkohol to było coś mitycznego, dlatego gdy się już wyrwała, to niestety ale udało jej się inteligentnie pójśc na całość... - jeśli kiedykolwiek będę miała dziecko, pierwsze czego sie będę wystrzegać to wychowywanie go pod kluczem typu "o 15:00 masz być w domu z odrobionymi lekcjami, masz wracać najpóźniej o 19:00 i meldować mi się co godzinę na telefon" -- moim zdaniem to jedno z gorszych zachowań w wychowywaniu dziecka...
_________________ kocham Cię i tęsknię - na pewno wiesz, jak bardzo...
Pomogła: 6 razy Dołączyła: 10 Sie 2009 Posty: 2306 Skąd: Lubelszczyzna
Wysłany: 2010-01-02, 18:59
To prawda, że im mniej swobody i wolności ma nastolatka czy nastolatek w domu, tym bardziej nieodpowiedzialnie zachowuje się poza swoją "klatką", choćby po to, aby udowodnić swoją niezależność.
Pomogła: 1 raz Dołączyła: 21 Sie 2009 Posty: 668 Skąd: okolice Szczecina
Wysłany: 2010-01-07, 14:50
leelo napisał/a:
"o 15:00 masz być w domu z odrobionymi lekcjami, masz wracać najpóźniej o 19:00 i meldować mi się co godzinę na telefon" -- moim zdaniem to jedno z gorszych zachowań w wychowywaniu dziecka...
ja bylam tak chowana ;]
moj tata jest policjantem wiec kazdy moj chlopak byl sprawdzany w rejestrze policyjnym ;] nie moglam spozniac sie i ine bylo mowy o wychodzeniu po 21 z domu. co nie co zmienilo sie po 17-18 roku zycia - wtedy mniej wiecej zaczal sie u mnie bunt. efektem tego zrobilam sobie 3 tatuazem na plecach ktore teraz bede usowala.
da sie jednak uchronic dziecko przed ciaza i ogolnie buntem. ja "skorzystalam" na tym ze mieszkalam w innym miescie ksztalcac sie juz na masazystke ;]
takie kontrolowanie do niczego dobrego nie prowadzi, ale brak kontroli tez nie jest najlepszym pomyslem
true, true... trzeba znaleźć złoty środek - myślę, że mojej mamie się udało. ufała mi a i ja miałam głowę na karku najpierw jako mała dziewczynka ganiająca się z "ekipą" między blokami do 21:00 a do 22:30 siedząca z koleżanką na klatce (mieszkałyśmy drzwi w drzwi i często tam siadałyśmy, bo w domu u niej albo u mnie bracia jeszcze by podsłuchali ). a potem jako nastolatka biegająca na pierwsze, drugie... ente randki albo wychodząca wieczorem z dziewczynami do naszej ulubionej pizzerii
myślę, że zaufanie, kompromisy, a przede wszystkim szczere porozumienie, jest w tym wypadku kluczem do sukcesu - szkoda, że nie każdą matkę i córkę stać na takie gesty
_________________ kocham Cię i tęsknię - na pewno wiesz, jak bardzo...
A jak myślicie czego często te "ciche wody" wpadają???
Są niby ciche, bo są trzymane w "złotych klatkach"... A jak nadarzy się okazja to przecież trzeba się wyszaleć
I potem zdziwienie, że ta czy tamta w ciąży jest... że pochodzi z porządnej rodziny itp... A co nie ma tak jest! I to dość często
Więc stosując dużo zakazów, nakazów będąc rodzicem to tylko szkodzimy dziecku a nie mu pomagamy
Niby tak, ale rodzice są po to, żeby dawać jakieś nakazy, w ten sposób wychowują. Jak dla mnie matka musi być matką, a nie jakąś przyjaciółką czy PARTNEREM ŻYCIOWYM. Gdyby nie niektóre nakazy i zakazy moich rodziców, nie wiem, kim bym teraz była. Druga sprawa, niestety częściej schodzą na złą drogę te osoby, które mają zbyt wiele wolności, niż te, którym się coś ogranicza. Tak się tylko mówi o tych "cichych wodach" i to właśnie dlatego, że są ciche... BO O TYCH, które od zawsze szaleją i robią głupstwa się przecież nie mówi, a to się bierze stąd, że już nic nikogo w tej osobie nie zaskoczy i są przygotowani na każde głupstwo z JEJ strony. No same przyznajcie... Przypomnijcie sobie koleżankę/kolegę, która w wieku 14 lat zaczęła chodzić na dyskoteki... Czy zdziwi was to, że jest w ciąży? Zdecydowanie nie... Z kolei gdyby CICHA WODA z waszej klasy zaszła w ciążę, to byłaby niesamowita sensacja, mimo, że obie koleżanki są w tym samym wieku. Tak to jest, ludzie nie pomyślą, a potem mówią :).
_________________ Dobry wygląd jest wyrazem szacunku dla innych, a przede wszystkim dla nas samych.
Jak dla mnie matka musi być matką, a nie jakąś przyjaciółką czy PARTNEREM ŻYCIOWYM
ja nie do końca się z tym zgodzę, uważam że matka powinna być przede wszystkim przyjaciółką. ja z moją Mam zawsze się przyjaźniłam i to nauczyło mnie przede wszystkim szczerego szacunku do niej (nigdy nie mówiłam na nią "stara" jak inni, chcący zaimponować, że mogą rodzicowi podskoczyć) i tego, że po prostu nie umiałam jej zawieść.
pati napisał/a:
Gdyby nie niektóre nakazy i zakazy moich rodziców, nie wiem, kim bym teraz była
no chyba, przecież nikt nie mówi, że nigdy ma nie być zakazów i nakazów. mówimy raczej o przypadkach, kiedy nie ma w ogóle nakazów i zakazów, albo są zawsze
pati napisał/a:
Druga sprawa, niestety częściej schodzą na złą drogę te osoby, które mają zbyt wiele wolności, niż te, którym się coś ogranicza (...) No same przyznajcie... Przypomnijcie sobie koleżankę/kolegę (...)
i tu poraz kolejny mam odmienne zdanie i piszę o tym na przykładzie mojego środowiska: koleżanka G, o której pisałam, że zawsze musiała być o 15:00 w domu jak mamusia wróci z pracy, nie mogła wyjść wieczorem z naszą paczką i tylko siedziała w domu i patrzyła w telewizor, do tej pory zmienia partnerów jak rękawiczki. jakiś czas temu zgadałyśmy się na n-k i niestety, ale ona jest dumna ze swojego rozdmuchanego życia, imprez itp. druga koleżanka A, tym razem z liceum, była trzymana w domu już nie tak krótko jak G ale też krótko - teraz nie pracuje, codziennie imprezuje, pije, bierze i zwierza mi się, jaka jest nieszczęśliwa, bo nie może znaleźć chłopaka, wszyscy oczekują od niej tylko seksu.
za to dziewczyna J, z którą w liceum nie miałam zbyt dobrego kontaktu właśnie ze względu na jej "złe towarzystwo", odwalanie jakichś manian, kradzieże itp. teraz jest zupełnie inna, pogodziła się z rodzicami, wyszła za mąż za gościa, z którym kiedyś balowała od przypadku do przypadku i ma dwuletniego synka (jest w moim wieku, a więc zaszła w ciążę w wieku 21 lat - nie nazwałabym tego wczesnym) i jest podobno szczęśliwa. oczywiście nie bywam u niej w domu, natomiast taka właśnie się wydaje, jak się czasem spotkamy.
bywa różnie, nie ma reguły, ale ja nadal uważam (i w takim duchu postaram się wychować moje własne dzieci), że przede wszystkim w związku rodzic-dziecko liczy się zaufanie. moja mama mi ufała, czasem się sparzyłam, ale gdyby mi zabroniła robić pewnych rzeczy (randek na przykład) chciałabym tego tak bardzo (zakazane kusi), że zrobiłabym to mimo jej zakazu i nasze wzajemne zrozumienie ulotniłoby się. a to nie na tym ma polegać. powinniśmy móc uczyć się nie z tylko z zakazów i nakazów rodziców, ale też na własnych błędach (nie mówię o sytuacjach ekstremalnych jak zachodzenie w ciążę, oczywiście, ale o drobniejszych, wychowawczych zachowaniach).
wszystko co wyżej to moje zdanie i absolutnie nie mam nic przeciwko, że pati i inni mogą myśleć inaczej
_________________ kocham Cię i tęsknię - na pewno wiesz, jak bardzo...
Mama może być przyjaciółką, ja swojej mówię wszystko i mam do niej zaufanie... ALE... Na pierwszym miejscu MATKĄ, potem przyjaciółką... A jeśli chodzi o ROZRYWKOWE DZIEWCZYNY I CICHE WODY... Jak dla mnie dziś trudno je rozróżnić, bo w większości dziewczyny ZŁE są takie same - puste, mataczą, kłamią, prowokują, wykorzystują i knują intrygi... I nie ma co się zastanawiać, czy pochodzi ze złego, czy dobrego domu, skoro się nie szanuje i jest źle wychowana... Nie taka dziewczyna ma być kandydatką na żonę, a potem matkę... W dzisiejszych czasach, jeśli matka nie nauczy obowiązku i nie da nakazu, to potem taka dziewczyna nie ma nic do zaoferowania swojemu mężowi... Nie robi nic... "TYLKO PACHNIE" :P... Ktoś mi ostatnio tak mądrze powiedział ;).
A tak nawiasem, szkoda, że społeczeństwo NIELETNIM MATKOM przypina metkę "zerwania się ze smyczy"... Czasami jest tak, że fakt, młode dziewczyny zachodzą w ciążę, ale są dobrymi, kochającymi matkami, z tym samym chłopakiem/mężem u boku i jednocześnie ojcem swojego dziecka...
A jeśli ktoś "WPADA" z przypadkowym facetem i jeszcze PO ALKOHOLU, to tylko i wyłącznie kwestia głupoty ludzkiej, a nie zerwania ze smyczy :P Bo można DOKONAĆ NIEODPOWIEDZIALNEGO CZYNU, nie wychodząc nawet z domu... I wszystkie o tym dobrze wiemy !
_________________ Dobry wygląd jest wyrazem szacunku dla innych, a przede wszystkim dla nas samych.
Uważam, że nieletnie matki nie powinny same wychowywać dzieci. Przeciez dla nastolatek jest tragedią jedynka w szkole albo jak chłopak rzuci to poprostu w depresję wpadają. A co dopiero mówić o ciąży. Są za młode na wychowywanie i niedojrzałe psychicznie do tego by być dobrymi, odpowiedzialnymi matkami. Nie mówię, że wszystkie, ale moim zdaniem większość.
Uważam, że nieletnie matki nie powinny same wychowywać dzieci. Przeciez dla nastolatek jest tragedią jedynka w szkole albo jak chłopak rzuci to poprostu w depresję wpadają. A co dopiero mówić o ciąży. Są za młode na wychowywanie i niedojrzałe psychicznie do tego by być dobrymi, odpowiedzialnymi matkami. Nie mówię, że wszystkie, ale moim zdaniem większość.
zgadzam się, że nastoletnie kobiety mają inne priorytety dramatu w życiu. ale bywa i tak, że nastolatka (załóżmy 15-16 lat) zmienia się pod wpływem ciąży i staje się bardziej dojrzałą osobą. czuje to, że zaczęła być odpowiedzialna nie tylko za siebie, ale też za małą "kropkę", którą nosi pod sercem. szkoda tylko, że tak rzadko.
ja zawsze uważałam za ogromną niesprawiedliwość fakt, że jest tyle dorosłych, dojrzałych kobiet które pragną w życiu dzieci, a nie mogą ich mieć, kiedy takie nieodpowiedzialne dziewczyny zachodzą w niechciane ciąże i potem jest taki czy inny dramat. to okropne i nigdy chyba się z tym nie pogodzę
_________________ kocham Cię i tęsknię - na pewno wiesz, jak bardzo...
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Nie możesz ściągać załączników na tym forum