Nie no żartowałam z tym obżarstwem. potrafię się kontrolować, nie jestem zwierzakiem jakimś dzikim;). Ale o tym acai berry 900 pomyślę poważnie, bo dużo dobrych opinii słysze, wolę kupić sobie tabletki niż skusić się na twoją radę, kalina - żeby frytek nie jeść ;)
Na mnie działa tylko MŻ.... ;)
Niestety, bo po wszystkim mam jojo.
Tylko racjonalne odzywianie tak na prawdę pomaga.
agnesB Coś już napisała
Dołączyła: 05 Sty 2010 Posty: 17 Skąd: Warszawa
Wysłany: 2011-10-13, 13:13
grunt to dobre postanowienie
milenka napisał/a:
A ja od dzisiaj nie jem słodyczy i staram sie jeść regularnie co 3 godziny. Troszeczkę się zapuściłam i zaczynam się źle czuć ze swoim ciałem. Zawsze byłam super szczupła, ale urodziłam dziecko i wiadomo, że przemiana materii troszkę się zmieniła. Za 3 tygodnie sprawdzę swoje wymiary i mam nadzieję, że będą trochę mniejsze
Ja tez miałam taki sam problem z jedzeniem słodyczy, to był mój nałóg. Jednak koleżanka dała mi świetny sposób na walkę ze słodyczami. Za każdym razem kiedy chce mi się coś słodkiego, piję wodę(najbardziej lubię staropolanke) z dodatkiem cukru trzcinowego i plasterkiem cytryny. Rzeczywiście, niby nic a efekty są zadowalające:)
a ja mam problem bo moja dieta zbyt szybko działa i mój organizm z powodu wzjg nie przyswaja nic i chudnę w oczach :(
You Użytkowniczka
Dołączyła: 03 Sty 2012 Posty: 36 Skąd: bździszewo
Wysłany: 2012-01-04, 18:28
XuXus to napisz co to za dieta, ja się zaraz na nią przełączę bo po porodzie jestem wypasiona, a wcale jakoś w ciąży sobie wiele nie pozwalałam, chyba, że u ciebie to z jakimś nędznym chorubskiem związane?? ale mam nadzieję, że nie
Nie możesz pisać nowych tematów Możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum